Sobota: Kosowo nie może tracić więcej czasu, VV opuścić ulice, jeśli rozwiązania są wykonane, kraj jest uciekał się do trików

Ponad sześć miesięcy po wyborach centralnych, mniej niż dwa miesiące od wyborów lokalnych, Kosowo nadal jest pogłębione w czasie kryzysu o “, bez tworzenia instytucji. W ciągu tych miesięcy obywatele kraju widział tylko blokadę [...]
Ponad sześć miesięcy po wyborach centralnych, mniej niż dwa miesiące od wyborów lokalnych, Kosowo nadal jest pogłębione w czasie kryzysu o “, bez tworzenia instytucji.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy obywatele tego kraju, odkładając na bok rzekome próby tworzenia instytucji, nie widzieli nic poza blokadami i kryzysem po kryzysie. Przez kilka miesięcy w kraju panowała polityczna senność, w której apele o przesłuchanie, głosowanie i brak komunikacji były przez większość czasu scenariuszami politycznymi. Jednak ostatnie 30 dni nie było.
Pierwszy prezydent Vjosa Osmani ogłosił kontynuację programu MCC USA, a następnie rząd w biurze zniesiono taryfy dla amerykańskich towarów, a około tych dni odbyło się spotkanie między amerykańskim sekretarzem Rubio i serbskim ministrem Djuric. Każdy z tych ostatnich wydarzeń wywołał dyskusje i postawił pytania.
Jest jeszcze jedna kwestia, która w tym czasie była dość ważna. Które, głównie echo, dało międzykrajowym. Serbska Lista uczestniczyła w wyborach 12 października. W związku z tym, poczynając od ambasady USA i kontynuując współpracę z innymi, wezwano do niepowstrzymywania tej partii przed uczestnictwem w wyborach lokalnych. Powiedziano im nawet, że taka rzecz podważa demokrację w kraju, pisze Dziennik ekspresowy, transmisja Peryskop.
Jeśli chodzi o te kwestie, Adrian Stein, ekspert ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa w Waszyngtonie, otrzymał kilka uwag.
W sobotę kwestia MCC postrzegała ją jako dobrą wiadomość “w czasie, gdy takie informacje o Kosowie były bardzo rzadkie”. Dobrą wiadomością było również usunięcie opłaty za amerykańskie towary, ale za inwestycje tych ostatnich, powiedział, że stabilna sytuacja polityczna jest potrzebna.
Wypowiedział się również na temat serbskiej listy, twierdząc, że taka sprzeczka między Kosowem a jego partnerami miałaby konsekwencje. Według niego, jeśli VV s) może rozwiązać pasek stworzony powinien utorować drogę dla innych, ponieważ kraj nigdy nie może być zawieszony na czas nieokreślony sloganami i sztuczkami”.
Kosowo otrzymuje dobre sygnały od administracji Trump pomimo obaw, że może dojść do nieprzewidywalnego rozwoju. W tym kontekście należy odizolować informacje dotyczące kontynuacji projektu MCC dla Kosowa. Jak to doceniasz?
A. Sobota: Jest to bardzo znaczący i szczególnie pożądany sygnał, ponieważ jest to dobra wiadomość w czasie, gdy taka informacja o Kosowie jest bardzo rzadka. Continued Millennium Challenge Corporation (MCC) Program o łącznej wartości 202 mln U DS przez Trump Administration potwierdza ponownie, że zaangażowanie USA w Kosowo wykracza poza politykę. Jest to inwestycja w ludność Kosowa. Długoterminowe zobowiązanie, które zasadniczo przewiduje wzmocnienie demokracji w kraju i rozwój gospodarczy, dobrobyt i bezpieczeństwo obywateli Kosowa poprzez tworzenie możliwości gospodarczych i zrównoważonego rozwoju, zwłaszcza w sektorze energetycznym.
Ponadto przeniesienie ze Stanów Zjednoczonych kilku dni temu 50 pojazdów opancerzonych typu M1117 oraz ich przejęcie od władz Kosowa jest kolejnym wyraźnym sygnałem nieprzerwanego zobowiązania Stanów Zjednoczonych do wzmocnienia i modernizacji zdolności obronnych sił bezpieczeństwa Kosowa.
Kosowo wycofało opłatę za towary amerykańskie, odbyły się liczne wizyty instytucji w Prisztinie, Trump napisał listy do prezydenta Kosowa w dobrym słowie za powiązania między tymi dwoma krajami, wyrażając podziękowania, że Kosowo zgodziło się na tymczasowe przyjęcie uchodźców z USA. Jednakże premier Kurti pozostaje w tych sprawozdaniach po kilku stronach. Jak skomentujesz?
A. Sobota: Usunięcie 10% opłaty za amerykańskie produkty jest zarówno politycznie, jak i dyplomatycznie mile widzianą wiadomością. Chciałbym powiedzieć, że nawet ekonomicznie, ale faktycznie wielkość handlu między Kosowem a Stanami Zjednoczonymi jest na jednym z najniższych poziomów wśród krajów Bałkanów Zachodnich. Mam nadzieję, że nastąpi to w najbliższej przyszłości, ponieważ Kosowo ma bardzo dobry potencjał przyciągnięcia amerykańskich inwestycji.
Ale warunkiem wstępnym zmian jest stworzenie spokojnej sytuacji pod względem bezpieczeństwa i stabilności politycznej w kraju. Niestety obecny kryzys polityczny i instytucjonalny jest barierą, która drogo kosztuje Kosowo, zarówno pod względem gospodarczym, jak i renomowanym planem międzynarodowym. Jest to również przeszkoda w odblokowaniu procesu normalizacji stosunków z Serbią. Powinno to nastąpić bezzwłocznie, ponieważ każdy stracony dzień jest luksusem, na który Kosowo nie może sobie pozwolić. Główną odpowiedzialność za odblokowanie politycznego i instytucjonalnego impasu zasiedziałego premiera i jego partii, która wygrała najwięcej głosów w wyborach w lutym 2025 roku. Jeśli nie mogą lub nie chcą go rozwiązać, powinni otworzyć innym drogę do znalezienia rozwiązań. Kraj może zostać zawieszony na czas nieokreślony sloganami i sztuczkami.
W ostatnich dniach zachodni dyplomaci podjęli “sekcję” przeciwko blokowaniu Serbskiej Listy z udziału w wyborach lokalnych w październiku? Są bezpośrednie ostrzeżenia dla rządu. To na pewno będzie nowy konflikt Kosowo-Zachodni z konsekwencjami?
A. Sobota: Oczywiście taka konfrontacja miałaby konsekwencje, które sprawiłyby, że sytuacja byłaby bardzo problematyczna. Pełen udział każdej społeczności w procesie wyborczym i w dalszym ciągu w lokalnym zarządzaniu jest jedynym sposobem, aby zapewnić, że głos wszystkich obywateli Kosowa, niezależnie od pochodzenia etnicznego, ma ten sam znaczenie. Prawa wyborców i reprezentacja polityczna nie są uprzywilejowanymi przywilejami ani koncesjami, ale nieuniknionymi prawami konstytucyjnymi, które stanowią podstawę demokracji i dobrych rządów. W związku z tym udział społeczności mniejszościowych w nadchodzących wyborach lokalnych powinien zostać ułatwiony wszelkimi sposobami, a ich zaangażowanie na rzecz rządu musi być zwrócone przez państwo szczególnej uwagi w celu zapewnienia, aby ich potrzeby były zaspokajane bezpośrednio przez wybranych przedstawicieli.
Sekretarz Marco Rubio gościł serbskiego czołowego dyplomatę Djurica, który zgodził się rozpocząć strategiczny dialog. Jak myślisz, co to znaczy? Czy Kosowo jest zagrożone zbliżaniem się USA do Serbii?
A. Sobota: Deklaracja szanuje dialog strategiczny między USA a Serbią jest ważnym wydarzeniem zarówno dla sprawozdań dwustronnych, jak i zachodnich Bałkanów. Sekretarz Rubio i minister spraw zagranicznych Djurovic omówili między innymi znaczenie podkreślenia sytuacji w regionie, zwłaszcza między Serbią a Kosowem. Ten strategiczny dialog ma między innymi na celu zajęcie się kwestiami związanymi z Kosowem, w ramach zobowiązania Stanów Zjednoczonych do zapobiegania naciskom w regionie.
W związku z tym ten strategiczny dialog nie oznacza zbliżenia Serbii ze Stanami Zjednoczonymi na szkodę interesów Kosowa. Przyciągnięcie Serbii bliżej Stanów Zjednoczonych poprzez dialog strategiczny zwiększa raczej możliwości intensyfikacji procesu normalizacji stosunków między Kosowem a Serbią, a także stabilności i rozwoju gospodarczego na Bałkanach Zachodnich, z korzyścią dla wszystkich krajów regionu.
Jesteśmy jednak pewni, że nawet dyplomacja Kosowa musi zintensyfikować zakres i jakość zaangażowania administracji Trumpa, nie w celu konkurowania z Serbią, ale w celu rozwoju podstawowych interesów państwa w sposób strategiczny, ciągły i bardziej godny wyższych poziomów. Jest to szczególnie ważne w chwili obecnej, gdy dynamika polityki międzynarodowej zmienia się z ogromną prędkością.
Nawet sześć miesięcy po wyborach Kosowo nadal nie posiada nowych instytucji. Konstytucja wydała wyrok w tej sprawie, wyjaśniając drogę naprzód. Ale nie widzimy żadnych zakłóceń z krajów zachodnich. Czy widzi pan rozwiązania na horyzoncie kryzysu w Kosowie?
A. Sobota: Mam nadzieję, że będzie jasność jak najszybciej, ale nie jestem optymistą, ponieważ ta sytuacja nie jest ani niespodziewana ani przypadkowa. Sama w sobie niezgodność Parlamentu nie jest problemem, lecz objawem fundamentalnego kryzysu wizji i przywództwa w obecnej polityce Kosowa. Pytanie brzmi, komu służy ta sytuacja i kto ponosi odpowiedzialność za to, że kraj pozostał w błocie, bez zgromadzeń i rządu, i sparaliżowany zarówno w polityce krajowej, jak i zewnętrznej oraz w ekonomii i dobrobycie? Zrozum, nie mówię metaforami. Spośród trzech uprawnień, które stanowią system rządów w Kosowie, prawodawca i władza wykonawcza zostały sparaliżowane, a jedyna władza funkcjonalna - sądownictwo - jest atakowana przez politykę. To absurdalna sytuacja, w której państwo samo się sabotuje. Pytam ponownie, kto z tego wygra i kto za to odpowiada?
Niezależnie od przypadku, obowiązek znalezienia rozwiązania dotyczy klasy politycznej Kosowa, a nie partii, która uzyskała większość głosów. Odpowiedzialność ta nie może zostać przekazana politykom lub dyplomatom krajów zachodnich. Posłowie zostali wybrani i zapłaceni za znalezienie rozwiązań, a nie rozwiązanie problemów. Trybunał Konstytucyjny w drodze aktu ogłoszonego w dniu 8 sierpnia wypowiedział się dość jasno, wyjaśniając procedury i nakazując posłom wybranym w głosowaniu przez obywateli wybór przywódców Zgromadzenia w 30. kadencji. Stosowanie tego polecenia to odpowiedzialność prawna. Wiemy jednak, że tylko wybory przywódców Parlamentu nie rozwiązują kryzysu, który dotknął ten kraj. Należy znaleźć głębszy kompromis polityczny, być może z pomocą mediatorów. Ale jedno jest jasne, ten sam kryzys nie może trwać dłużej, ponieważ konsekwencje dla kraju są zagrożone i nie mogą być obciążane nikim innym. /Peryskop/












