Niemcy i ich problem z “Bezpieczne”

Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może mieć wpływ na niemiecką politykę migracyjną. Dotyczy to zwłaszcza planów rozszerzenia listy bezpiecznych miejsc. Trzeci bezpieczny “ ” w niemieckim i europejskim prawie azylowym odnosi się do krajów, w których według oceny rządu niemieckiego lub Komisji Europejskiej [...]
Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może mieć wpływ na niemiecką politykę migracyjną. Dotyczy to zwłaszcza planów rozszerzenia listy bezpiecznych miejsc.
Trzecie bezpieczne “VENS w niemieckim i europejskim prawie azylowym odnosi się do krajów, w których według oceny rządu niemieckiego lub Komisji Europejskiej ludzie mogą być pewni prześladowań państwowych. Opinie różnią się, jeżeli takie oceny są zawsze prawidłowe. Nie dziwi mnie, że często pojawiają się spory prawne, zwłaszcza w czasach coraz bardziej restrykcyjnych polityk.
Na początku sierpnia decyzja Trybunału Unii Europejskiej w Luksemburgu - największa naciski sądowe na Unię Europejską - zwróciła uwagę na decyzję. Na mocy tej decyzji państwa członkowskie UE mogą samodzielnie określić, które państwa trzecie uznają za bezpieczne.
Muszą one jednak opublikować wszystkie zasoby, na podstawie których dokonywana jest taka ocena, co do tej pory nie miało miejsca. Ponadto cała ludność danego kraju musi być bezpieczna, a nie prześladowania polityczne lub dyskryminacja etniczna, religijna lub płciowa.
Różnice między krajami
Celem obecnych procedur był pozew złożony przez dwóch mężczyzn z Bangladeszu, których wnioski o udzielenie azylu zostały odrzucone przez władze włoskie. Ich kraj pochodzenia jest uważany za bezpieczny przez rząd w Rzymie. Zainteresowani obywatele Bangladeszu zostali przetransportowani do obozu w Albanii. Włochy zawarły umowę z tym krajem, który nie jest członkiem UE, w sprawie prowadzenia procedur azylowych poza jego granicami.
Nawet w Niemczech istnieje lista tak zwanych krajów trzecich, często nazywanych “bezpiecznych orgii”. To znaczy to samo.
Ludzie z tych krajów mają bardzo niewielkie szanse na pozytywne rozwiązanie ich popytu na azyl po indywidualnej kontroli. Obecnie dotyczy to ośmiu krajów europejskich, w tym krajów Bałkanów Zachodnich oraz Mołdawii i Gruzji oraz dwóch krajów afrykańskich, Ghany i Senegalu.
Bezpieczny potencjał państw trzecich: Algieria, Indie, Maroko, Tunezja
W umowie koalicji chrześcijańsko-demokratycznej rządu niemieckiego, lista zgodziła się na rozszerzenie. Wymieniono również konkretne miejsca: Algierię, Indie, Maroko i Tunezję.
Stale kontrolujemy właściwą ocenę innych krajów pochodzenia. W szczególności kraje, których obywatele mają co najmniej pięć lat, poniżej pięciu procent, są uważane za bezpieczne. ”
Nadal pozostaje otwarte, czy plany te będą nadal łatwe do zrealizowania w następstwie decyzji sądu UE, jak to brzmi w porozumieniu koalicyjnym.
“Rząd niemiecki chce jednak zreformować procedurę. W przyszłości kraje trzecie mogą zostać określone dekretem - bez zgody Bundestag i Bundestrat.
Pomysł UE na wspólne centra tokarskie
Koalicja przedstawiła już stosowną ustawę, która ma zostać poddana pod głosowanie po letnich wakacjach parlamentu. Pierwsza debata odbyła się w lipcu. W tym przypadku minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt wykorzystał okazję do krytykowania rzekomej niewystarczającej liczby deportacji osób ubiegających się o azyl: naszym celem jest obecnie zakończenie blokady skutecznej kontroli nielegalnej migracji.
W szczególności skrytykował zasadę, zgodnie z którą osoby deportowane mają prawo do adwokata przed deportacją, która ma zostać usunięta. Minister oczekuje, że przyspieszy to deportacje do krajów już znajdujących się na liście państw trzecich.
W Unii Europejskiej rozważane są wspólne centra powrotu osób ubiegających się o azyl, którym odmówiono azylu. Temat ten został omówiony przez ministrów wewnętrznych państw członkowskich na posiedzeniu w Kopenhadze w lipcu.
Dobridt popiera tę ideę: Ponieważ poszczególne kraje mają trudności z powiązaniem umów z krajami trzecimi, współpraca między niektórymi krajami UE może być rozsądną szansą. W niektórych miejscach istnieją konkretne plany.
“Nie wykluczam, że coś podobnego można by rozważyć dla Niemiec”, powiedział niemiecki minister. Dobridt chce wysłać jasny komunikat z reformą: “Ci, którzy pochodzą z bezpiecznego kraju, nie powinni nawet wychodzić. Ci, którzy nie mogą ani stać, ani przyjść.
Sprzeciw oczekuje zmiany kursu
Część opozycji politycznej w Niemczech ma nadzieję, że rząd zmieni kierunek polityki azylowej po decyzji sądu UE.
Decyzja sądu UE w sprawie bezpiecznych krajów pochodzenia jest wielkim sukcesem w zakresie poszanowania praw człowieka i indywidualnych praw azylowych w Europie”, uważa Zielony eurodeputowany Filiz Polat. Plan deklarowania bezpiecznych miejsc na mocy dekretu bez kontroli Bundestag i Bundestag jest dla niego nie do przyjęcia.
Clara Bünger z lewej strony wzywa koalicję do pełnego przeglądu listy bezpiecznych krajów pochodzenia. “Gruzja i Mołdawia muszą zostać niezwłocznie usunięte z tej listy. ”
Rzecznik ds. polityki uchodźczej zacytował m.in. decyzję berlińskiego sądu administracyjnego z marca 2025 r., w której kwestionowano, czy klasyfikacja Gruzji jako bezpiecznego kraju orgii jest zgodna z prawem UE. Powodem jest poważne łamanie praw człowieka na okupowanych terytoriach Abchazji i Osetii Południowej.
Jeśli chodzi o Mołdawię, Republika Czeska uważa ten kraj za częściowo bezpieczny, ponieważ region Naddniestrza, który podlega Mołdawii, jest kontrolowany przez prorosyjskich separatystów.
Przedstawiciel Bünger uważa, że decyzja sądu UE jest również ważna dla idei, która jest nie do przyjęcia dla jego strony, rozszerzenia przepisów dotyczących państw trzecich: decyzja jest wyraźnym odrzuceniem planów rządu niemieckiego, aby również ogłosić kraje takie jak Tunezja i bezpieczna Algieria. ”
Stosunki homoseksualne są karalne w tych częściach Afryki Północnej, tak samo jak Algieria. Jest to sprzeczne z jednym z głównych kryteriów sądu UE: w krajach uznanych za bezpieczne kraje trzecie należy zagwarantować bezpieczeństwo całej ludności. / DWPeriscopi












