Dwa miesiące bez raportu z autopsji to dziwne.

Alban Zejnullahu, brat Agoniego, który stracił życie w podejrzanych okolicznościach, wyraził głębokie rozczarowanie instytucjami państwowymi. Minął tydzień i dwa miesiące, a my jako rodzina, razem z naszym prawnikiem, chcieliśmy mieć dostęp do informacji, ale nic nie dostaliśmy. Nie wiemy, co się dzieje z raportem [...]
Alban Zejnullahu, brat Agoniego, który stracił życie w podejrzanych okolicznościach, wyraził głębokie rozczarowanie instytucjami państwowymi.
Minął tydzień i dwa miesiące, a my jako rodzina, razem z naszym prawnikiem, chcieliśmy mieć dostęp do informacji, ale nic nie dostaliśmy. Nie wiemy, co się dzieje z ich raportem IML. Brak reakcji ze strony instytucji łańcucha w naszym kraju. Nic. Nawet prawnik nie przyjął żadnych raportów od naszych instytucji państwowych. Jedyne oświadczenie, jakie mamy, jest na IPK. W innych krajach nie kontaktowano się nawet z nami. To dla nas dziwne i bolesne.
Podkreślił, że rodzina boryka się z wielkimi trudnościami:
Z każdym dniem jest coraz trudniej. Nic nie jest takie samo. Nie pozwolili nam nawet uczestniczyć w procesie. Od tamtej pory nie przyjęliśmy zaproszenia. Jakby im na nas nie zależało.












