Hoti: UE narzuca, a nie błaga Serbię o otwarcie archiwów

Szef rządowej Komisji ds. Osób Zaginionych, Andy Hoti, w Międzynarodowym Dniu Zaginienia Sił Zbrojnych w Kosowie, powiedział, że są w Genewie w Szwajcarii, gdzie przed Organizacją Narodów Zjednoczonych, wołają o sprawiedliwość i prawdę dla tysięcy rodzin, których bliskich brakuje. [...]
Hoti powiedział, że szukają pomocy ze strony Unii Europejskiej, Organizacji Narodów Zjednoczonych i wszystkich instytucji wymiaru sprawiedliwości, aby zmusić Serbię do przekazania archiwów, tak abym nie przetrzymywał już rodzin zaginionych osób, które nadal szukają swoich bliskich.
Nadal brakuje członków naszej rodziny z 1584 roku. Nasze nadzieje nie są stracone, nigdy nie znikają, nigdy nie umrą. W oparciu o obecne wydarzenia zarówno w Brukseli, jak i w Kosowie obecny serbski reżim jest bardzo przeciwny współpracy w dziedzinie informacji lub archiwów, której szukamy”.
Nieustannie na każdym spotkaniu, które mamy zarówno ze stroną serbską, jak i nawet z Brukselą, domagamy się, aby społeczność międzynarodowa wkroczyła w narzucenie jej, a nie błagać i naciskać Serbię, ale zmuszać ją do otwarcia archiwów”, powiedział Hoti w Klan Kosova.
Z drugiej strony, powiedział, że we wrześniu spodziewają się udać do Kozhle w Serbii, gdzie Serbia zobowiązała się zezwolić Komisji Rządowej ds. Zaginionych Osób na wejście.
Nie otrzymaliśmy jeszcze zdecydowanej odpowiedzi, ponieważ we wrześniu czekamy, aby udać się do Kozhle lokalizacji, które wspominałem kilka razy, że było to jedno z miejsc, gdzie Serbia zobowiązała się pozwolić nam wejść”.
Mamy bardzo trudny czas na powrót do Batajnicy, do którego staramy się wrócić z powodu podejrzeń, że istnieją ciała zaginionych osób. Jestem przekonany, że przy stałej presji zarówno ton, jak i społeczność międzynarodowa osiągną również”, powiedział Hoti.












