Chorwacki prezydent reaguje po aresztowaniu pilota wojskowego służącego w KFOR, serbska dziewczyna

Chorwacki prezydent Zoran Milanovic zareagował na dochodzenie przeciwko chorwackiemu wojskowemu pilotowi J. I. (54-letni), który jest oskarżony o szpiegowanie. W oświadczeniu swojego biura mówi prezydent “otwiera wsparcie dla wszystkich instytucji Republiki Chorwacji, głównie V SOA, które poprzez swoje działania ustaliły możliwe wyniki [...]
W oświadczeniu swojego biura stwierdza się, że prezydent “otwiera wsparcie dla wszystkich instytucji Republiki Chorwacji, głównie V SOA, które poprzez swoje działania ustaliły możliwość popełnienia czynów karnych w celu wyrządzenia szkody Republice Chorwacji, i podjęła odpowiednie środki w celu wykrycia potencjalnych autorów i zapobieżenia dalszym aktom przestępczym”.
Milanovic, wspomniany w oświadczeniu, został poinformowany we właściwym czasie o właściwej działalności usługowej i oczekuje skutecznego dochodzenia, które określi wszystkie istotne fakty.
Jak donosi Index.hr wczoraj, pilot wojskowy wraz ze swoim partnerem A. M., obywatelem serbskim mieszkającym i pracującym w Kosowie, jest podejrzewany o wyciek informacji niejawnych przez wiele lat.
Twierdzi, że jest niewinny i że ktoś go wrabia i nazywa swojego partnera ofiarą. Ludzie, którzy go znają opisują go jako zawodowca i mówią, że są zaskoczeni oskarżeniami.
Ministerstwo Obrony potwierdziło, że pilot przeszedł kontrolę bezpieczeństwa. Mimo to prokuratura uważa, że istnieją wystarczające dowody na wszczęcie śledztwa.
Para została aresztowana w Vis, a A.M. wylądowała w recepcji dla cudzoziemców w Trile z nakazem deportacji, ale teraz jest w trakcie śledztwa za szpiegowanie.
Zgodnie z informacjami z dochodzenia w latach 2022-2025 pilot przekazał swojemu partnerowi poufne informacje o ruchu Serbów w północnym Kosowie, oddziałach KFOR i sytuacji w Zubin Potok, gdzie często występują napięcia.
Twierdzili, że wymienili informacje nawet na temat transportu byłego oficera policji Kosowa, Dejana Pantiqa, którego aresztowanie w grudniu 2022 r. wywołało protesty i barykady.
Jego partner, według dochodzenia, pracował w Kosowie, współpracując z dziennikarzami i zagranicznym rządem.












