“zobaczył mnie, uśmiechnął się do mnie i zamknął oczy”: Ojciec dwulatka, który zabił Pete 'a Bulla w Grecji.

Poważne wydarzenie wstrząsnęło Agios Leontas, Zakynthos, gdzie 18-miesięczne dziecko zostało zaatakowane i stracił życie przez psa Pete Bulla. Według doniesień, dziecko było na podwórku, kiedy jego pies nagle go zaatakował, powodując poważne obrażenia. Mój mały chłopiec zadzwonił do mnie i uciekłem [...]
Według doniesień, dziecko było na podwórku, kiedy jego pies nagle go zaatakował, powodując poważne obrażenia.
Mój mały chłopiec zadzwonił do mnie i szybko biegłem, tylko tyle pamiętam. Mój mały chłopiec nie jest już”, powiedział ojciec chłopca dla “Alpha” w złamanym głosie, pisze “Balkanweb < 5 >, Periscope transmisji.
Według informacji ERT, para, która ma dwoje innych dzieci, była w drodze, aby kupić zapasy do domu i kiedy wrócili krótko po południu, młody chłopiec uciekł ich uwagę i udał się do drzewa, gdzie Pitt Bull był związany, który zaatakował go z poważnych obrażeń.
Pies wędrował, rzucał i zabierał, bo ludzie w wiosce krzyczeli, że zwierzęta je zjedzą. Wzięłam go, żeby mieć gdzie mieszkać i zjeść moje dziecko. Dziecko widziało mnie, uśmiechało się do mnie i zamknęło mu oczy”, dodał ojciec dziecka.
Jej rodzice zabrali ją do szpitala Zakyntho, gdzie lekarze próbowali przywrócić ją do życia, ale niestety nie udało im się.
Właściwe organy zostały zmobilizowane do zbadania okoliczności ataku, podczas gdy rodzice są przetrzymywani.
Media w Grecji donosiły, że ojciec dziecka jest Albańczykiem, a angielska matka. Periscopi
Bawienie się w ogródku, ataki psów 2-letnia śmierć Albańczyków












