Veliaj przed sądem: Chcę sprawiedliwości z europejskimi standardami, a nie upokarzających procedur

Na sali sądowej, przed sądem i przed kilkoma dopuszczonymi publicznie, Erion Veliaj otrzymał inne słowo niż w innych przypadkach. Był to pierwszy raz, gdy fizycznie pojawił się na tym etapie procesu w GCKKO i, jak powiedział, nie dać spektakl nikomu, ale żądać, że każdy obywatel [...]
Był to pierwszy raz, gdy fizycznie zaprezentowano go na tym etapie procesu w JKKO i, jak już wspomniano, nie po to, by dawać nikomu spektakl, ale po to, by żądać, aby każdy obywatel Republiki Albanii miał prawo szukać - sprawiedliwego procesu.
Jego ton był cichy, ale cichy. Wyjaśnił, że wcześniejsze braki nigdy nie były oznaką braku szacunku, ale wynik sytuacji, którą nazwał “absurmic”: “przez miesiące jestem w areszcie, bez bycia rozpoznanym przez jakąkolwiek stronę pliku, który przyniósł mnie tutaj”.
Według niego długi czas oczekiwania, opóźnienia proceduralne i faktyczna tajemnica aktów stworzyła pogląd całkowitej uprzedzeń, jakby decyzja została podjęta przed wysłuchaniem obrony.
Ale moment, który zmienił całą atmosferę w hali był, gdy Veliaj mówił o “metalowy skarbiec”.
Przez całą sesję pozostawał w żelaznej strukturze, która oddzielała go fizycznie od prawników, opinii publicznej i sądu.
Veliaj nazwał to leczenie rażącym pogwałceniem ludzkiej godności i domniemania niewinności.
Według niego, klatka jest wizualną wiadomością, która automatycznie przedstawia oskarżonego jako niebezpiecznego, jako kogoś zasługującego na natychmiastową izolację, mimo że nie ma ryzyka niebezpieczeństwa, i, pomimo jego przypomnienia, Trybunał Konstytucyjny został przedstawiony bez żadnych środków i żadnych incydentów.
Veliaj zwrócił uwagę, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nazwał tę praktykę, w niektórych przypadkach, poniżającym traktowaniem i sprzecznym z europejskimi standardami sprawiedliwości.
I jeśli Albania dąży do Unii Europejskiej”, powiedział: “wtedy sprawiedliwość tego kraju nie może działać metodami, które Europa od dawna odrzuca”.
Najpoważniejszą częścią tego słowa był plik. Zaznaczył, że przebywa w areszcie od około 300 dni, jednak nie zna pliku zawierającego około 600 000 stron.
USB przekazane prawnikom, które zawierają tzw. < x0 sekund udostępnionych”, jest po prostu iluzją proceduralną. Nie może używać urządzeń elektronicznych w areszcie, nie ma dostępu do dokumentów, nie może niczego odczytać.
“Nigdy nie widziałem strony pliku”, powiedział z jasnością, że podniesione hali. “Nie mam wyraźnego ładunku w pełnej formie. I bez zapoznania się z plikami, moja obrona jest niemożliwa”.
Został on zatrzymany w Konstytucji, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w artykułach gwarantujących prawo do regularnego procesu prawnego. Wszystko to, powiedział Veliaj, zostało otwarcie naruszone. A jednak powiedział, że nie wymaga specjalnego traktowania. Potrzebuje tylko minimalnego poziomu sprawiedliwości, na który każdy zasługuje.
Na koniec skierował do sądu jasną modlitwę: usunięcie metalowej klatki, umieszczenie pliku w prawdziwym i kompletnym miejscu oraz odroczenie procedury do czasu zagwarantowania prawdziwej możliwości ochrony.
“Sprawiedliwość nie jest budowana na klatkach”, powiedział. “nie opiera się na postrzeganiu przez przestępców ani na naruszaniu praw podstawowych. Oczekuję sprawiedliwości z europejskimi standardami”.












