Serbia zapobiega wykopaliskom w Kozhle, Kosowo z 32 miejsc, 16 z nich znaleziono szczątki mortore

Tylko w tym roku w Kosowie znajduje się 32 miejsca podejrzane o zaginięcie osób w czasie niedawnej wojny w Kosowie, gdzie w 16 kolejnych szczątków znaleziono, w 15 przypadkach nic nie znaleziono, podczas gdy w jednym przypadku szacowano, że nie jest to interesujące. Więc stało się znane [...]
Tak więc zostało ogłoszone przez rządową Komisję ds. Zaginionych Osób, gdzie opublikowano roczne sprawozdanie z pracy.
Jednak nawet w tym roku wyzwanie, by stawić czoła losowi osób zaginionych, nadal pozostaje niewspółpracą Serbii w celu dostarczenia informacji o kredytach i odmowy otwarcia archiwów na masowy cmentarz, który przeprowadził w Kosowie.
Ponadto przewodniczący tej komisji, Andy Hoti, powiedział, że dzięki porozumieniom, które udało im się zawrzeć, Serbia tego żałowała, domagając się zmiany jednego z zakresu uprawnień.
“Nadal mamy do czynienia z naszymi wyzwaniami, przed którymi staje początek losów zaginionych osób, a głównym wyzwaniem pozostaje brak współpracy Serbii lub niechęć do dostarczania wiarygodnych informacji, za dostarczanie archiwów, których nadal domagamy się, czy to w Brukseli, czy na spotkaniu dwustronnym czy wielostronnym, a także poza tym, co osiągnęliśmy w Brukseli. Pierwsza deklaracja osób zaginionych w 2023 r. oraz utworzenie wspólnej komisji pod koniec 2024 r. i uzgodniona przez oba państwa, z Kosowa i Serbii. Serbia odmówiła udziału przez trzy kolejne razy, które UE wezwała do Brukseli. Pierwszy w styczniu, drugi w czerwcu i trzeci, jest we wrześniu tego roku”.
Serbia “Już teraz przyszło mi do głowy, że po uzgodnieniu 20-24 warunków odniesienia, nie możemy zgodzić się z tymi warunkami, żałować i zmienić tych warunków. Głównymi problemami, na które się nie zgodzili, po pierwsze jest to, że w zakresie odniesienia lider tego procesu pisze, że “jest zobowiązany ogłosić 27 państw członkowskich za brak zatrudnienia, brak trybu pracy lub udzielenie informacji jednej stronie”, a w tym przypadku Serbia próbuje usunąć ten punkt z warunków odniesienia, próbując uniknąć odpowiedzialności. Nie zgodziliśmy się i nie zgodzilibyśmy się, ale nadal będziemy naciskać na Serbię, aby zaakceptowała otwarcie tajnych archiwów, głównie w których twierdzimy, że zawierają one dane o losie ponad tysiąca i 571 osób, które nadal znikamy dzisiaj”, powiedział Hoti.
Drugim wyzwaniem było przekopanie Kozhle 'a, w którym zezwolono na wydobycie po dużej presji i uporczywości Kosowa. Hoti mówi, że Serbia przerwała prace, ponieważ nie ma możliwości technicznych, ale nie pozwala Kosowu na zaproponowanie tego rozwiązania.
“W Serbii po ciągłym naciśnięciu, w końcu dotarliśmy do miejsca w Kozhle, ale to samo stworzyło nowe wyzwania, które zostały przerwane dwa - trzy razy przez stronę serbską z powodu, że nie mają możliwości technicznych i nie mają możliwości. I na ten rok zdecydowanie przestały i nie ustaliły daty pracy” do kontynuowania, Hoti wskazał.
Hoti wyjaśnił, że w tym miejscu podejrzanym o masowy cmentarz, jest wypełniony śmieciami, które zostały wyrzucone od 1999 roku.
Powiedziałem, że niestety to miejsce zawiera ponad 15 metrów wysypisk odpadów, które zostały wyrzucone w 1999 roku, po potencjalnym masowym cmentarzu, który jest tam do tej pory i aby usunąć wszystkie te odpady, wymaga pracy i woli, której nie znajdujemy po stronie serbskiej. Nie wolno nam wysyłać części technicznej”, wskazał.












