Premier Bułgarii rezygnuje

Bułgarski premier Rosen Zhelyazkov zrezygnował po dziesiątkach tysięcy obywateli protestujących w całym kraju, domagając się, aby rząd zrezygnował z zarzutów o korupcję. Według doniesień, protestujący używali laserów do projektowania słów “Rezygnacja”, “Mafia Out” i “Dla wyborów praw” w budynku parlamentu. Szacunki oparte na nagraniach [...]
Według doniesień, protestujący używali laserów do projektowania słów “Rezygnacja”, “Mafia Out” i “Dla wyborów praw” w budynku parlamentu.
Szacunki, oparte na zdjęciach sfilmowanych ze strachu, powodują, że liczba demonstrantów sięga ponad 100 000, a niektóre doniesienia twierdzą, że w stolicy Bułgarii zgromadziło się aż 150 000 osób.
Studenci z uniwersytetów w Sofii dołączyli do zgromadzeń, które według organizatorów przekroczyły zeszłotygodniowe protesty, które przyciągnęły ponad 50 000 osób.
Kolejne protesty miały miejsce w ponad 25 dużych miastach Bułgarii, w tym w Płowdiwie, Varnie, Veliko Tarnovon i Razgradzie.
Bułgarzy zebrali się także za granicą, protestując w Brukseli, Londynie, Berlinie, Wiedniu, Zurychu i Nowym Jorku.
Wymagania te obejmowały rezygnacje rządu oraz lepsze warunki życia i pracy.
W przeciwnym razie protesty miały miejsce po zeszłotygodniowych spotkaniach, które były wynikiem rządowych propozycji dotyczących budżetu na 2026 r., które obejmowały wyższe podatki i większe wydatki.
Rząd później wycofał kontrowersyjny plan budżetowy. /Peryskop/












