Północna Macedonia deklaruje kryzys energetyczny spowodowany niedoborem ropy naftowej

Rząd północnej Macedonii ogłosił siedmiodniową sytuację kryzysową w zakresie dostaw energii ze względu na zakłócenia dostaw ropy naftowej z Grecji. Ruch ten umożliwia przedsiębiorstwu państwowemu ESM korzystanie z obowiązkowych państwowych rezerw ropy bez rekompensaty, rząd powiedział w oświadczeniu. Decyzja ta wynika z [...]
Decyzja ta wynika z niemożności zaopatrzenia w ropę, która jest niezbędna dla produkcji. Rezerwy państwowe na ropę naftową zostaną przeniesione bez rekompensaty, a ESM jest zobowiązany do zgłaszania rządowi i Ministerstwu Finansów zużycia ropy”, Rząd w Skopje powiedział po zebraniu gabinetu w poniedziałek.
ESM wezwała rząd do ogłoszenia warunków kryzysowych z powodu trudności w dostawie bielizny i oleju z Grecji. Przedsiębiorstwo przypisywało blokady narzucone przez greckich rolników w punktach granicznych z północną Macedonią, które miały wpływ na dostawy głównych źródeł energii do produkcji energii elektrycznej.
ESM stwierdziła, że deklaracja kryzysowa jest konieczna, aby umożliwić wykorzystanie rezerw państwowych i zapewnić wystarczającą ilość energii do czasu przywrócenia normalnego funkcjonowania punktów granicznych.
Media zagraniczne Piszą, że większość energii elektrycznej w północnej Macedonii jest wytwarzana przez elektrownie termiczne ESM wykorzystujące bieliznę i olej. Według wywiadu bułgarskiego Bułgaria oferowała dostawy ropy naftowej do północnej Macedonii po ogłoszeniu kryzysu.
Oferta została przekazana podczas rozmowy pomiędzy bułgarskim ministrem spraw zagranicznych Georgiem Georgiewem a jego macedońskim odpowiednikiem Timco Mutunskim. Od końca listopada rolnicy greccy organizują blokady drogowe i blokady graniczne w północnej Grecji, protestując przeciwko opóźnieniom podatkowym w dotacjach, niskim cenom producentów oraz zwiększonym kosztom produkcji, zauważa Oranews.
Demonstratorzy zablokowali główne autostrady, w tym autostradę Ateny - Saloniki i punkty graniczne z Bułgarią, Północną Macedonią i Turcją, zatrzymując międzynarodowy ruch towarów.
Rolnicy domagają się wyższych dotacji, ulg podatkowych, minimalnych cen gwarantowanych dla produktów rolnych oraz rekompensaty za wzrost kosztów paliwa i odpadów. Protesty, które obejmowały tysiące ciągników znajdujących się w punktach kontrolnych, tymczasowo ułatwiły ograniczenia podróżowania w okresie świątecznym, ale protestujący zobowiązali się do zintensyfikowania działań później. /Peryskop/












