Pierwsza reakcja pochodzi z NISMA: Mamy powód, aby pochylić głowy, to nie jest koniec drogi

Kandydat z Inicjatywy Socjaldemokratów, Andrew Shala, zareagował po tym, jak partia, z której pochodzi nie przekroczyła progu. Powiedział on, że pomimo wyniku, uczynili ten kurs prostym, honorowym i odpowiedzialnym. Rozpoczęliśmy ten wyścig z jasnym przekonaniem: że w obliczu tego rządu [...]
Powiedział on, że pomimo wyniku, uczynili ten kurs prostym, honorowym i odpowiedzialnym.
Weszliśmy w ten wyścig z jasnym przekonaniem: że w obliczu tego rządu, każda osoba nie wystarczy. Szukaliśmy jedności, prosiliśmy o dojrzałość i szersze podejście do interesów Kosowa. Związek ten nie został osiągnięty. Nie dlatego, że to było złe, ale dlatego, że nie było jeszcze w pełni zrozumiałe, jak konieczne”, Shala powiedział.
Powiedział on, że bez prawdziwego dostosowania sił, które mają tę samą wizję państwa, zmiany pozostają trudne.
“W każdym razie, nie mamy powodu, aby kłaniać się. Ponieważ się nie wycofaliśmy, nie ukryliśmy się i nie poddaliśmy. Każdy głos dany nam jest obowiązkiem, a każde zaufanie obywateli jest połączeniem. Zostajemy tam, gdzie zawsze byliśmy: Z tą ścieżką polityczną, z Fatmir Limaj i ludzi, którzy wierzą, że polityka odbywa się ze stabilnością, nie z bieżących obliczeń”, Shala powiedział.
Powiedział, że to nie koniec drogi.
“jest dowodem na to, że Kosowo potrzebuje większej świadomości, większej jedności i mniej ego. Kontynuujemy. Głowa do góry. Po cichu. Praca. Ponieważ właściwe drogi są mierzone nie tylko jednym rezultatem, ale sposobem, w jaki pozostaje w nich”, Shala dodał do niego.












