Muharrem: Dziś jesteśmy biedniejsi i niepewni, prąd stał się luksusem

Analityk gospodarki Shenoll Muharremi ostro zareagował na sytuację energetyczną i gospodarczą w Kosowie, podkreślając, że obywatele stoją w obliczu ubóstwa, niepewności i braku podstawowych usług, w tym energii elektrycznej. W reakcji publicznej, Muharrem wskazuje, że nawet działania wyborcze w niektórych obszarach kraju rozwijają się w ciemności, z lamp i świec, [...]
W odpowiedzi publicznej Muharrem zwraca uwagę, że nawet działania wyborcze w niektórych obszarach kraju są rozwijane w ciemności, z lamp i świec, które, według niego, wzbudzają poważne wątpliwości co do rzeczywistego stanu infrastruktury energetycznej w Kosowie.
Widzimy publiczne działania w ciemności. Bóg wie ile wiosek i osad jest obecnie bez prądu”, oświadczył.
Według Muharrema w trakcie mandatu rządowego cena energii elektrycznej wzrosła dwa do trzech razy, podczas gdy Kosowo importowało energię o wartości prawie miliard euro, po cenach od czterech do pięciu razy wyższych niż koszt produkcji krajowej. Podkreśla, że polityka ta bezpośrednio wpłynęła na tworzenie przewlekłej inflacji i wzrost cen produktów podstawowych.
Ceny na rynku, w odniesieniu do siły nabywczej, są kilkakrotnie wyższe niż w Niemczech i Szwajcarii”, Muharrem szacunków.
Analityk dodaje, że lokalne przedsiębiorstwa i producenci są obciążani wysokimi kosztami i niekorzystną polityką, co powoduje, że niektóre z nich przestają pracować, a inne zmniejszają produkcję. W rezultacie przywóz towarów wynosił średnio około 500 mln euro miesięcznie lub około 6 mld euro rocznie.
Pomimo wszystkich tych wydatków i konsekwencji Kosowo nadal boryka się z brakiem energii elektrycznej”, zauważa.
Podsumowując, Muharrem opisuje obecną sytuację jako dowód nieefektywnego zarządzania, podkreślając, że dziś obywatele są ubożsi, bardziej niepewni i żyją w kraju, w którym energia elektryczna jest traktowana jako luksus, a nie jako podstawowa usługa dla rodzin i gospodarki.












