W momencie, gdy protestujący rozerwali Mołotowa pieszo, jest zaangażowany w płomienie < x0

W czasie protestu opozycyjnego, przed premierem w poniedziałek, doszło do incydentu. Protestujący był pieszo, pogrążony w płomieniach. Na szczęście, sytuacja została opanowana przez policję, pozwalając na zaprzestanie pożaru. Napięcie jest zaznaczone przed premierem podczas protestu, który opozycja wezwała w poniedziałek, donosi Euronews. Zaraz po [...]
Protestujący był pieszo, pogrążony w płomieniach.
Na szczęście, sytuacja została opanowana przez policję, pozwalając na zaprzestanie pożaru.
Napięcie jest zaznaczone przed premierem podczas protestu, który opozycja wezwała w poniedziałek, donosi Euronews.
Zaraz po przemówieniu premiera Sali Berishy, protestujący zaczęli walczyć z policją, rzucając flary w stronę budynku rządowego.
Sytuacja była zarządzana przez liczne siły policyjne, które stworzyły kordon wokół premiera, unikając starć z protestującymi. /Peryskop/












