Zdarza się cud, włoski koszykarz budzi się ze śpiączki: Powiedzieli mi, że mam 90% szans na śmierć.

Włoski koszykarz Acille Poloara, który grał dla Basconian od 2019 do 2021 i obecnie jest członkiem Dinamo Sassar, obudził się ze śpiączki po trudnej walce z białaczką szpikową i powikłaniami, które po przeszczepie szpiku kostnego. Poloara przeszedł przeszczep szpiku kostnego w [...]
Poloara przeszła przeszczep szpiku kostnego w szpitalu Santosola- Malpigi w Bolonii we wrześniu, po tym jak spędziła lato w Walencji, poddając się chemioterapii.
Kilka dni przed planowanym pojawieniem się, miał zator, który zostawił w śpiączce na dziesięć dni.
Jego żona, Erica Bufano, opisywała dramatyczne chwile.
Kiedy usunęli rurkę PEG, stracił przytomność i cierpiał na trombony. Jego mózgowi brakowało tlenu i powiedział, że szanse na przetrwanie są bardzo niskie. Byłem zdesperowany
Na szczęście włoski koszykarz się obudził. Erica odkryła, że przebudzenie było niewiarygodne.
On otworzył oczy, rozpoznał mnie i zaczął wypowiadać swoje pierwsze słowa. Najpierw zadawał głupie pytania, a potem zaczął śpiewać piosenkę”.
Poloara jest teraz w stanie zdrowia i wkrótce może opuścić szpital.
Byłem w śpiączce przez 10 dni. Powiedziano mi, że mam 90% szans na śmierć, ale teraz mogę wyjść ze szpitala. To było jak sen. Kiedy otworzyłem oczy, nie mogłem nic zrobić, ale teraz oddychać poza szpitalem jest wspaniały”, powiedział Poloara dla włoskiego programu Le Iene.
Przez Gazzetta dello SportPoloara po raz pierwszy opuścił szpital w zeszły weekend, by wziąć udział w piątych urodzinach jego córki Vittorii.Telegraph/ Peryskop.












