Zakaz transportu linii w stolicy, Dardan Sejdiu mówi nawet w 2017 rząd zablokował gminę

Gmina Prisztina oświadczyła, że nie będzie transportu publicznego, ponieważ obecny rząd twierdzi, że zablokował własne pojazdy. Dardan Sejdiu, wiceprzewodniczący gminy Prisztina, powrócił do czasów, gdy władze miejskie zakupiły autobusy do transportu publicznego, Periscopi zauważa. Powiedział wtedy rząd zablokował go [...]
Dardan Sejdiu, wiceprzewodniczący gminy Prisztina, powrócił do czasów, gdy władze miejskie zakupiły autobusy do transportu publicznego, Periscopi zauważa.
Powiedział, że rząd zablokował miasto w tym projekcie.
Z drugiej strony, czy zaakceptujemy, że rząd bez mandatu może dziś wykorzystać miasto do wywierania presji politycznej, jutro zaakceptujemy, że może wykorzystać państwo.
Pełne delegowanie:
W lutym 2017, po dwóch latach walki z instytucje rządowe i samorządowe Prisztina otrzymała 51 nowych autobusów po 30 lata bez inwestycji w transport publiczny.
Dla tych, którzy wiedzą, prowadzę tę transformację jako wiceprezes Prisztina. Te autobusy nie przyjechały, bo ktoś z centrali obudził się dobrowolnie. Przyszli, ponieważ obywatele, kiedy zobaczyli blokadę rządu centralnego, zaangażowali się i zażądali odblokowania zakupu autobusu. Przyszli, bo miasto odmówiło posłuszeństwa.
I aby wiedzieć dokładnie, co się stało: w 2015.2017, nowe autobusy utknęły na papierze przez dwa pełne lata, nie dlatego, że brakowało im pieniędzy, nie dlatego, że mieli dokumenty, ale dlatego, że rząd centralny odmówił podpisania tylko, że projekt był Prisztina. Potem Prisztina była kierowana przez VV, podczas gdy centralne zasilanie miało LDK.
Każda procedura została celowo zrekrutowana, każda wymówka wymyślona. To była czysta blokada polityczna, której celem było upokorzenie miasta, które głosowało inaczej. Ta blokada została złamana tylko wtedy, gdy obywatele protestowali, podpisali petycje i przyszli do drzwi władzy. Dopiero wtedy rząd wycofał się.
Dzisiaj historia się powtarza, ale z jeszcze większym cynizmem. Jutro, Prisztina pozostaje bez transportu publicznego. Winny to polisa, której używasz jako zakładnika.
Rząd wykorzystuje kryzys transportu publicznego do szmuglowania idei głosowania budżetowego, chociaż wie, że rząd bez mandatu nie ma prawa podejmować decyzji, które tworzą nowe zobowiązania. Jest to część tego samego scenariusza, który opisałem w ostatnich tygodniach: stworzyć kryzys, wywołać panikę, winić innych, a następnie wykorzystać chaos jako uzasadnienie, aby przepchnąć budżet, który nie może być przegłosowany legalnie.
To nie przypadek. To strategia. Wszystko, co napisałem w ciągu ostatnich kilku tygodni, to pojawienie się przed nami, żyć: stworzyć kryzys, winić innych, a następnie przedstawić się jako zbawca.
W 2017 r. obywatele Prisztyny przełamali blokadę. W 2025 r. obywatele muszą zrozumieć, że ta gra jest jeszcze bardziej niebezpieczna. Ponieważ nie tylko transport publiczny jest obecnie naruszany, ale także porządek prawny i konstytucyjny. Testuje się granicę Republiki.
Jeśli dziś zaakceptujemy, że rząd bez nakazu może wykorzystać miasto do wywierania presji politycznej, jutro zgodzimy się, że może wykorzystać państwo. Tak zaczynają się slajdy.
Jestem dumny, że w 2017 roku, wraz z obywatelami tego miasta, zbudowaliśmy zerowy transport publiczny, który zbankrutował z zaledwie sześcioma autobusami i 24 miesiącami niezapłaconych wynagrodzeń. Ale dzisiaj nie jest czas, by na to zasłużyć. Dzisiaj jest czas, aby podnieść swój głos.
Ponieważ ten rząd nie chroni ani miasta, ani interesu publicznego. On tylko chroni swoją moc.
W tym kraju zawsze była prosta prawda: kiedy obywatele milczą, władza robi, co chce. Kiedy obywatele mówią, władza przestaje działać.
Prisztina nie może być zakładnikiem. Prisztina nie milczy.












