Spowiedź 13-letniej albańskiej matki, która została zabita we Włoszech: powstrzymałem go od spotkania z nim.

Morderstwo 13-letniej albańskiej Aurory Tila rok temu przez jej przyjaciółkę, która zepchnęła ją z balkonu mieszkania, w którym mieszkała z matką, było wydarzeniem, które pozostawiło jej wielki ból. Rok później Sąd Muzeum w Bolonii postanowił skazać autora na 17 lat więzienia. W [...]
Morderstwo 13-letniej albańskiej Aurory Tila rok temu przez jej przyjaciółkę, która zepchnęła ją z balkonu mieszkania, w którym mieszkała z matką, było wydarzeniem, które pozostawiło jej wielki ból.
Rok później Sąd Muzeum w Bolonii postanowił skazać autora na 17 lat więzienia.
W wywiadzie z dziennikarzem Jonem Lumani, matką Aurory, Moreną Corbellini, opowiada, jak doświadczyła decyzji sądu.
Opisała Aurorę jako zamkniętą i haniebną dziewczynę, pełną światła, która chciała zostać psychologiem i podróżować po świecie.
Jeśli chodzi o decyzję Trybunału, zaznaczyła ona, że autor otrzymał maksymalny wyrok, ale nie wystarczył, ponieważ jej córka nie żyje, dodając, że nie miała żadnego związku z autorem, ale uznanie za przyjaciół.
Wyjaśnijmy sobie jedno: Aurora nie miała więzi miłości, miała tylko 13 lat, więc to było coś więcej niż przyjaźń. Fakt, że dziennikarze przedstawili ją jako swoją miłość “ ”, ponieważ brzmiało to bardziej sensacyjnie, nie pasuje do moich słów czy rzeczywistości. Mimo to, tak, byłem świadomy tej sympatii.
Otrzymałem decyzję sądu w prawny sposób, ale jako matka, nigdy nie będę w pełni zadowolony, bo nic nigdy nie zwróci Aurory.
Wciąż żyje, może się śmiać, żartować i myśleć o przyszłości po odbyciu wyroku, moja córka stała się prochem z jego ręki.
Powtarzam, zgodnie z prawem i w odniesieniu do tego procesu, jest to prawie maksimum, które można dać, ale dla mnie to nie fair, nie ma wystarczającej kary dla tego, kto zabił moją córkę”, odnosi się.
Corbelin dodaje, że długo myślała, że uniemożliwiła Aurorze spotykanie się z młodym mężczyzną, który odebrał jej życie, ponieważ wiedziała, że jest osobą, która nie powinna być z nią związana. Pokazuje również, że stworzy stowarzyszenie pomagające rodzicom i młodym ludziom, których nazwie “Światło Aurory”.
Gdyby Aurora mnie dziś słyszała, zrozumiałby, dlaczego tak bardzo go nienawidzę. Nie wierzyłem mu, nie chciałem, żeby go zobaczył, nawet go powstrzymałem. Nie wiem dlaczego, ale mój instynkt powiedział mi, że nie jest osobą, która powinna być obecna.
Mam nadzieję, że nie ma już rodziców, którzy musieliby przechodzić przez to, co ja. Życie bez dziecka nie jest już życiem, więc stworzę stowarzyszenie w pamięci, aby pomóc młodym ludziom i rodzicom. Zostanie nazwany “Powiedziała, że światło Aurory” (La Luce di Aurora) ”.Periscopi












