Sandulovich: Sezel potwierdził, że Vuciq był wolontariuszem w armii serbskiej, kiedy doszło do zabójstw w Sarajewie

Ponad 10 000 osób zginęło w Sarajewie po oblężeniu przez Armię Republiki Srpskiej. W latach 1992-1996 bogaci obcokrajowcy płacili duże sumy pieniędzy, aby strzelać do cywilów dla ich przyjemności. Dzień wcześniej brytyjska gazeta “Telegraph” poinformował, że nawet prezydent [...]
W latach 1992-1996 bogaci obcokrajowcy płacili duże sumy pieniędzy, aby strzelać do cywilów dla ich przyjemności.
Dzień wcześniej brytyjska gazeta “The Telegraph” poinformowała, że nawet prezydent Serbii, Alexander Vuciq, jest zaangażowany w coś, co się nazywa “Sarajevo Sniper”
Jak widać w opublikowanych filmach, Vuciq był obecny na jednym z stanowisk wojskowych nad miastem, gdzie dokonano zabójstw.
W innej opinii, prezydent Serbii jest widziany trzymając strzelbę, w czasie i miejscu, w którym rzekomo popełniono zbrodnie.
Jego obecność, według serbskiego polityka Nikoli Sandulovica, została również potwierdzona przez samego Vojislava Shesheli.
{y: i} Cheshel otwarcie oświadczył, że Aleksandar Vucic był wolontariuszem w serbskiej armii podczas tych wydarzeń i że był obecny w miejscach, gdzie doszło do strzelaniny z niewinnymi cywilami. Nie jest możliwe, aby jako przedstawiciel rządu i wolontariuszy serbskich w tamtym czasie nie wiedział, że serbskie władze pod dowództwem Slobodana Milosevica ułatwiały zorganizowanym grupom podróżującym z Belgradu do Sarajewa i wracając”, powiedział T7.
Poza politykami w Serbii, według Sandulovici, wielu innych świadków to potwierdza.
Mamy również oświadczenia osób, które nie boją się już wypowiadać, czy Aleksandar Vucic był tam obecny i z jakimi motywami tam był. Najwyraźniej był naprawdę obecny. Ale aby określić, jak długo tam pozostał, w jakiej jakości i dokładnie co zrobił, powinniśmy zapytać Serbów świadków, Bośniackich Serbów i zagranicznych świadków, którzy byli obecni na miejscu zbrodni”, dodał.
Sandulovic podaje również szczegóły dotyczące popełnionych morderstw snajperów i zaangażowania rządu Serbii.
Wiemy, że oblężenie Sarajewa rozpoczęło się w 1993 roku i trwało prawie dwa pełne lata i że było ponad 200 zorganizowanych wycieczek helikopterem, autobusami i prywatnymi pojazdami z Belgradu do obszarów, gdzie atakowano cywilów. Mamy zeznania świadków opisujące “cennik” z morderstw, w tym “bonus “wyższy do zastrzelenia dziecka, zwłaszcza matka niosąca dziecko lub matka próbująca uciec od pożaru snajpera”, mówi Sandulovic.
Za to wszystko Sandulovic wzywa społeczność międzynarodową, by obarczyła odpowiedzialność prezydenta Serbii.












