REL: Rambouilles i Wiedeń ustanowili państwo, dla którego Bruksela została znormalizowana?

Rambouille, Wiedeń, Bruksela, trzy miasta, trzy procesy, trzy próby określenia przeznaczenia Kosowa. Pierwsze dwa, aby zakończyć wojnę i rozwiązać problem statusu, przyniosły namacalne rezultaty pomimo odmowy Serbii; trzecie, za normalizację stosunków między tymi dwoma krajami, pozostaje na ogół na przestrzeni lat. Dialog między nimi o [...]
Rambouille, Wiedeń, Bruksela, trzy miasta, trzy procesy, trzy próby określenia przeznaczenia Kosowa. Pierwsze dwa, aby zakończyć wojnę i rozwiązać problem statusu, przyniosły namacalne rezultaty pomimo odmowy Serbii; trzecie, za normalizację stosunków między tymi dwoma krajami, pozostaje na ogół na przestrzeni lat.
Dialog między nimi w tym celu oficjalnie rozpoczął się w 2011 roku. Rząd Kosowa przyjął ją jako zobowiązanie międzynarodowe w następstwie rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 2010 r.
Podczas mediacji UE i wsparcia ze strony USA pierwsze posiedzenie odbyło się 9 marca 2011 r. Delegacja Kosowa kierowała Editą Tahiri, a Serbia Borislav Stefanovic.
Negocjacje między stronami na przestrzeni miesięcy zawierały kilka umów od swobodnego przepływu do zarządzania granicami i kwestii katastralnych.
Chociaż ostrzeżono, że pod koniec 2012 r. omówione zostaną jedynie kwestie techniczne, proces ten osiągnął poziom polityczny. 19 października odbyło się pierwsze spotkanie premiera Kosowa Hashim Thaci z Serbią Ivica Dacic.
Niecałe sześć miesięcy później osiągnęli one pierwsze porozumienie w sprawie normalizacji stosunków w momencie, w którym mediator UE Catherine Ashton określiła je jako “otwarte bliżej Europy”.
Chciałbym pogratulować determinacji tych miesięcy i odwagi, jaką wykazali. To bardzo ważne, że to, co teraz widzimy, jest krokiem od przeszłości i krokiem bliżej Europy”, powiedział Ashton.
Od tego czasu minęło ponad 12 lat. Kosowo pozostaje jedynym krajem Bałkanów Zachodnich, który nie jest kandydatem do członkostwa w UE, podczas gdy Serbia nie otworzyła nowego rozdziału negocjacji w sprawie członkostwa od 2021 r.
W ciągu tych lat partie odbywały dziesiątki często długich spotkań maratonu. Negocjatorzy i mediatorzy zostali zmienieni, ale większość porozumień nigdy nie została w pełni lub w ogóle osiągnięta.
Napięcie, oskarżenia i wyroki skazujące nie brakowało w prawie żadnym okresie i osiągnęło szczyt we wrześniu 2023 r., kiedy uzbrojona grupa Serbów zaatakowała policję Kosowa w Banjskiej, zabijając sierżanta.
Incydent został opisany jako najpoważniejszy od czasu powojennej wojny i skłonił premiera Kosowa Albina Kurtiego, obecnie pełniącego obowiązki, do odrzucenia do dziś wszelkich spotkań wysokiego szczebla z prezydentem Serbii Aleksandrem Vuciqem.
Jego warunkiem wznowienia dialogu było i pozostaje przekazanie domniemanego autora ataku, Milana Radojica.
“Dopóki Radoic i jego grupa są wolne i chronione w Serbii, nie ma zaufania do dialogu na rzecz normalizacji”, powiedział na spotkaniu rządowym w zeszłym roku.
Rząd Kurta jest na służbie od kilku miesięcy. W tym tygodniu serbskie media zapytały go, czy po utworzeniu rządu istnieje plan dalszego dialogu. Podkreślił, że nadal jest zaangażowany w normalizację stosunków, ale powtórzył, że każdy krok naprzód jest ściśle związany z przekazaniem Radojici oraz z wdrożeniem umowy w sprawie drogi do normalizacji stosunków między nim a Vuciqi w lutym 2023 r.
Wydaje się, że nie nastąpi to wkrótce, ponieważ Serbia, niestety, staje się drugą Białorusią w Europie. Jeśli Kreml znajduje się w północno-wschodniej Białorusi, na południowy wschód od Europy, niestety, ma Serbię”, Kurti powiedział.
Przewodniczący Serbii, Vuciq, w publicznych oświadczeniach wydaje się otwarty na dialog, ale jednocześnie potwierdza stanowisko, że jego kraj nigdy nie uzna niepodległości Kosowa.
W przypadku byłego dyplomaty Ylbera Hysy, od czasu negocjacji w Rambouillet i Wiedniu, gdzie sam był członkiem delegacji Kosowa, znane jest stanowisko Serbii w sprawie odrzucenia i konfrontacji.
Obecny dialog, Hysa postrzega jedynie jako kontynuację tych procesów i podkreśla, że Kurti powinien wykazywać większą trwałość, biorąc pod uwagę fakt, że poprzednie pokolenie negocjatorów stworzyło nieodwracalną rzeczywistość niepodległego Kosowa pomimo zagrożeń, nawet egzystencjalnych, dla ludności Kosowa.
Wydaje się, że pan Kurt chciał wykupić czas, z obawy, że może coś zaakceptować, co podważyłoby jego postrzeganie polityczne jako jedynego lidera, który sprzeciwił się tym sposobom dialogu i międzynarodowej współpracy. Miał swoją koncepcję Vetevendosje w sensie decydowania. I może było to dla niego politycznym obciążeniem, aby wyprzedzić”, mówi Hysa o programie Free Europe Radio Expo.
Motto ruchu Vetevendosje, od początku, było “nie negocjacje, Vetevendosje”. Pod tym hasłem partia Kurti również buduje swoją tożsamość polityczną, odrzucając wszelkie formy dialogu z Serbią, które według niej naruszają zasadę samostanowienia ludności Kosowa.
W 2012 r., po pierwszym spotkaniu, Thaci- Daciq, Vetevendosje zorganizował również protesty przeciwko rozmowom i nazwał je koncesją dla Serbii.
Ponad dziesięć lat później Hysa twierdzi, że Kurti doszedł do stanowiska, że akceptuje umowę na drodze do normalizacji stosunków z Serbią, która według niego była pierwszą międzynarodową ofertą dyplomatyczną, która nie przewidywała wzajemnego uznawania Kosowa, mimo że nadal nie ma ona zastosowania przez żadną ze stron.
Obecnie ma wątpliwości, czy istnieje jeszcze miejsce na jakiekolwiek rzeczywiste postępy w tym procesie, ze względu na okoliczności międzynarodowe.
To pociąg ratunkowy w sensie geopolitycznym. Co można było zrobić w czasie [byłego prezydenta USA, Joe] Biden, kiedy była próba ponownego połączenia się ze społecznością transatlantycką, teraz jest długi czas. Był to również czas przed wojną na Ukrainie. To był moment, który nie zależał zbytnio od pana Vuchy. Po wojnie na Ukrainie znalazł jednak drogę do przetrwania. Serbia stała się jednym z krajów, które nie nakładały sankcji na Rosję i jednocześnie sprzedawały broń Ukrainie” - mówi Hysa.
Aleksandar Popov z Centrum Regionalizmu w Novi Sad zauważa, że stosunki transatlantyckie znajdują się obecnie w bardzo niskim punkcie. Z uwagi na globalną uwagę wywołaną kryzysami na Ukrainie, na Bliskim Wschodzie i w innych krajach dialog Kosowo-Serbia, według niego, funkcjonuje bardziej jak sposób na utrzymanie status quo niż na wprowadzenie rzeczywistych rozwiązań.
Popov nie widzi przynajmniej na razie żadnej jasnej drogi, która mogłaby przywrócić dialog do funkcjonalnej i skutecznej trajektorii.
Program “Kurti nie ma powodu, aby posuwać się naprzód, ponieważ w dużej mierze osiągnął swój cel: rozszerzenie władzy na północne Kosowo. Jedyną rzeczą, której nie udało się osiągnąć, jest członkostwo Kosowa w większej liczbie organizacji międzynarodowych. Vuciqi też się nie zgadza, ponieważ każdego dnia mamy antyrządowe protesty w Serbii, a władza traci kontrolę nad sytuacją”, Popov mówi o eksponowaniu.
Marc Welle, który pełnił funkcję doradcy prawnego Kosowa na konferencji w Rambouillet i w procesie wiedeńskim, podkreśla, że konieczność rozwiązania kwestii między Kosowem a Serbią jest niezaprzeczalna ze względu na ich bliskość geograficzną. Przypomina, że w dwóch poprzednich procesach Serbia odmówiła podpisania umów, podczas gdy Kosowo jednostronnie przejęło zobowiązania w celu uzyskania niepodległości.
Dziś, w ramach dialogu brukselskiego, mówi Welle, nacisk ponownie spada na Kosowo, aby poczynić nowe ustępstwa, ale według niego Kurti jest mniej elastyczny i mniej współpracujący z obywatelami.
I tu utknęliśmy: Kosowo mówi się, że najpierw musi założyć Stowarzyszenie Serbskich Gmin, ale nikt nie wie, czy Serbia wdroży swój udział w umowie” - mówi Weller of the Exposite.
Podkreśla, że dialog potrzebuje nowego początku i bardziej zrównoważonego podejścia Zachodu do Kosowa i Serbii, aby oba państwa mogły wypełnić swoje zobowiązania.
W przeciwieństwie do czasów Rambouille i Wiednia, kiedy Europa i Stany Zjednoczone działały na linii, zauważa, że zaangażowanie obecnej amerykańskiej administracji jest nieprzewidywalne.
Nie wiemy dokładnie, jak administracja Trump zajmie się sprawą Kosowa. Myślę, że Kosowo ma powody, by być trochę zdenerwowane swoim powrotem, a także jego specjalny przedstawiciel [Richard Green], który może próbować narzucić jakieś działania”, mówi Weller.
Stosunki między rządem Kurti a USA były skomplikowane od czasu pierwszej administracji prezydenta Donalda Trumpa. W tamtym czasie jego rząd upadł z powodu nieufności ze strony partnera koalicyjnego, LDK, ale Kurti oskarżył Grenelli o celowe zakłócanie, jak twierdzili, porozumienia między Kosowem a Serbią.
Rząd “Kurti 1” spadł w marcu 2020 r., podczas gdy we wrześniu tego roku podpisano porozumienie w sprawie normalizacji gospodarczej między Kosowem a Serbią w obecności prezydenta Trumpa. Sygnatariuszami byli premier Kosowa z LDK, Avdullah Hoti i prezydent Serbii Vuciq.
W ubiegłym tygodniu obecny mediator Unii Europejskiej Peter Sorensen pozostał w Prisztinie, gdzie prowadził rozmowy z głównym negocjatorem Besnikiem Bislimi w sprawie, jak stwierdzono, wdrożenia umowy w sprawie normalizacji stosunków.
W sierpniu Sorensen spotkał się z przywódcami obu krajów w Kosowie i Serbii, ale bez oznak szybkiego wznowienia dialogu na wysokim szczeblu.
Radio Free Europe próbował rozmawiać z Sorensen o jego planach mediacji tego procesu i innych bez powodzenia.
Podobnie UE nie odpowiedziała na e-maile REL.
Według byłego dyplomaty Ylbera Hysy, oczekuje się, że Kosowo i Serbia pozostaną w długotrwałym impasie politycznym, a tym razem nie tylko ze względu na ich wolę, ale również z powodu braku prawdziwej międzynarodowej zachęty do kontynuowania rozmów.
Model rezolucji dla Kosowa i Bałkanów to jedność transatlantycka i konsensus podmiotów krajowych. Był to przepis, który przyniósł historyczne wyniki w Rambouille i Wiedniu. Obawiam się, że taka rzeczywistość nie istnieje już w dzisiejszym życiu politycznym”, mówi Hysa.
I dokładne przepowiednie na temat tego, co może się wydarzyć, jeśli spory polityczne staną się przemocą, jak ostrzegają przedstawiciele polityczni, nikt tego nie ma.
Według słów Hysy brak jakichkolwiek informacji o Kosowie i Serbii w 2025 r. może być dobrą wiadomością. / RelPeriscopi












