Progress Rama: Transport publiczny zatrzymuje się jutro, budżet nadal zablokowany

Przewodniczący Pristina Progress Rama podczas konferencji medialnej wyraził poważne obawy dotyczące sytuacji finansowej i instytucjonalnej w stolicy, twierdząc, że obywatele są zagrożeni jak nigdy dotąd. W historii stanu Kosowo rzadko byliśmy świadkami zagrożenia obywateli w tym zakresie. Po raz pierwszy w historii Kosowa [...]
Przewodniczący Pristina Progress Rama podczas konferencji medialnej wyraził poważne obawy dotyczące sytuacji finansowej i instytucjonalnej w stolicy, twierdząc, że obywatele są zagrożeni jak nigdy dotąd.
W historii stanu Kosowo rzadko byliśmy świadkami zagrożenia obywateli w tym zakresie. Po raz pierwszy w historii Kosowa dzieje się tak, że rząd centralny zablokuje własne dochody kapitału, ważne usługi kapitału. To podstawowe funkcje dla dobra naszych dzieci i rodzin. Ponad rok, konsekwentnie i w pełni zgodnie z przepisami prawnymi, mamy rozliczenie budżetowe potrzeb kapitałowych. Wniosek nie został rozpatrzony. Budżet Prisztina jest blokiem na czysto polityczne kwestie - 35 mln euro, gdy 25 mln euro jest w prywatnych dochodach, a 10 mln dotacji rządowych jest blokiem Ministerstwa Finansów, z opozycją wobec prawa i konstytucji. Złożyliśmy oskarżenie o złamanie prawa. Zmierzamy do premiera, prezydenta i Trybunału Konstytucyjnego. Obywatele Prisztina są pozostawieni bez wynagrodzenia, a podstawowe usługi są zagrożone”, Rama powiedział.
Ujawnił, że sytuacja osiągnęła krytyczny punkt, potwierdzając przerwanie transportu publicznego do jutra.
Właśnie skończyłem spotkanie z przedstawicielami spółki transportu publicznego i stowarzyszenia transportu prywatnego, a od jutra transport publiczny niestety się skończy. Żałuję, że nie wierzyłem, że obywatele tego kraju zostaną narażeni na niebezpieczeństwo z powodu problemów biznesowych”, podkreślił.
Rama wezwał instytucje centralne do natychmiastowej interwencji w celu odblokowania sytuacji.
“w jakości burmistrza stolicy, obywatele są gotowi prowadzić go na inną kadencję. Apeluję do wszystkich instytucji, urzędników i ministrów: akt. Wybory się skończyły, teraz czas wrócić do pracy”, dodał. / EOPeriscopi












