Policja za zabijanie i ranienie w Malishevie: Obie strony używają broni

Prokurator założycielski w Gjakovie ogłosił, że A.I. podejrzewa o zabicie dwóch braci, którzy mieli miejsce w czwartek w miejscowości Gollobok w Maliszewie. W tym przypadku policja Kosowa, rzekomo w pełnej współpracy z prokuratorem państwowym, podejmuje wszelkie niezbędne działania. “W poprzednim terminie prawnym [...]
W tym przypadku policja Kosowa, rzekomo w pełnej współpracy z prokuratorem państwowym, podejmuje wszelkie niezbędne działania.
“W pierwotnym terminie prawnym, w stosunku do podejrzanych A.I., zostanie złożony wniosek o wyznaczenie środka detencyjnego do właściwego (4) x1 >, jak stwierdzono w sprawozdaniu.
Policja w Kosowie przedstawiła również szczegóły jego aresztowania.
Policyjne raporty mówią, że podejrzany został aresztowany w wiosce Plaqica, i że miały miejsce obrażenia spowodowane przez broń.
“Dziś, w dniu 07.11.2025, około 06: 25, w miejscowości Placica, został aresztowany przez podejrzaną A. I. (1983), mężczyzna z Kosowa. Po aresztowaniu, podejrzani zostali poddani leczeniu, ponieważ to samo doznało obrażeń rzekomo spowodowanych przez broń. Został wysłany w celu dalszego leczenia”, zgłoszonego w ogłoszeniu policji.
Dyrektor policji w Gjakovie Lumni Graisha powiedział, że jest podejrzany, że zatrzymany został ranny podczas starcia z ofiarami.
Podejrzewa się, że “został ranny podczas starcia z ofiarami. Obie strony użyły broni, rzekomo zranionej przez jedną z ofiar”, powiedział Graish.
Podejrzany został wysłany do kliniki w Centrum Klinicznym Uniwersytetu w Kosowie (QKUK).
Dyrektor kliniki ratunkowej Naser Syla oświadczył, że jest uzbrojony i stabilny.
Stwierdził, że podejrzani są poddawani badaniom, a następnie leczenie będzie kontynuowane w klinice jamy brzusznej.
“Sytuacja jest stabilna, jest ranny z broni palnej, badania są nadal w toku po leczeniu kontynuowane w operacji brzucha”, Syla podkreślił.
Więzień, który rzekomo zabił dwóch braci, jednego w wieku 32 lat i drugiego 45 lat, jest ich synem - w - prawie.
Krewni ofiar wskazali, że podejrzany przyjechał po żonę, siostrę dwóch ofiar, która została u rodziny po śmierci jej ojca.
Istnieje aktywny akt oskarżenia o przemoc domową popełnioną w marcu.












