Papież Leo przybywa do Turcji, spodziewany przez Erdogana

Watykan mówi, że sześciodniowa misja “wymagała”, która również zabierze ją do Libanu, będzie wypełniona spotkaniami przywódców politycznych i religijnych, a papież Leo pierwszy raz wyjeżdża za granicę jako przywódca Kościoła Katolickiego, podróżując sześciodniową misją pokoju i jedności w Turcji [...]
Papież Leo wyrusza w swoją pierwszą podróż za granicę jako przywódca Kościoła Katolickiego, podróżując sześciodniową misją pokoju i jedności w Turcji i Libanie w programie, który według Watykanu ma być “odpowiedzialny za”, wypełnionym spotkaniami przywódców politycznych i religijnych w czasie narastających napięć na Bliskim Wschodzie.
Papież z Chicago przybył do Turcji we wtorek, w większości muzułmańskich krajów, gdzie mieszka około 36 000 katolików, pisze The Guardian, transmituje gazetę ekspresową.
Leo po raz pierwszy spotkał się z prezydentem Recepem Tayipem Erdoğanem w Ankarze. Oczekuje się także, że spotka się on z patriarchą Bartłomiejem, duchowym przywódcą 260 milionów prawosławnych chrześcijan na świecie, na obchody 1700. rocznicy ważnej wczesnej rady kościelnej w Nikei, obecnie niesprawiedliwie, która rozstrzygnęła spory ideologiczne.
Przyjazd Leo jest szczególnie oczekiwany w Libanie, gdzie wielu obawia się pogłębiającego się konfliktu między Izraelem a Hezbollahem w wyniku izraelskiego ataku w tym tygodniu w sąsiedztwie w południowym Bejrucie, który zabił czterech agentów Hezbollahu i jednego z czołowych dowódców wojskowych grupy.
Poprzedni Leo, Francescu, który zmarł w kwietniu, miał odwiedzić oba kraje, ale nie udało mu się z powodu słabego stanu zdrowia.
Leo jest uważany raczej za umiarkowaną i powściągliwą postać niż charyzmatyczną, ale często dzielącą, a wybór Turcji i Libanu na jego pierwszą podróż za granicę jest bardzo strategiczny, a jednocześnie stanowi okazję dla papieża, aby pokazać światu swój styl i osobowość. /Peryskop/












