Obaj członkowie Gwardii Narodowej, zastrzeleni w Waszyngtonie, nie są martwi.

Dyrektor FBI Kash Patel i burmistrz Waszyngtonu Muriel Bowser powiedzieli, że dwaj członkowie Gwardii Narodowej, którzy zostali zastrzeleni wcześniej w Waszyngtonie, znajdują się w stanie krytycznym, ale nie umarli, jak pierwotnie oświadczył gubernator Zachodniej Wirginii Patrick Morrisy. “Dwóch członków Gwardii Narodowej zostało zastrzelonych w pobliżu [...]
“Dwóch członków Gwardii Narodowej zostało zastrzelonych w pobliżu stacji metra Farragut West, niedaleko Białego Domu, około 14: 15 (19:15 GMT) ”, władze powiedziały na konferencji prasowej około 2,5 godziny po incydencie. Proszę wysłać swoje modlitwy do tych dzielnych wojowników, którzy są w stanie krytycznym i ich rodziny”, Patel powiedział na konferencji prasowej w środę po południu”.
Bowser powiedziała również, że wysyła jej “widoki i modlitwy do rodzin strażników i do strażników, którzy są w stanie krytycznym do lokalnego szpitala”.
Zastępca szefa policji w Metropolitan, Jeffrey Carroll, powiedział, że “członkowie Gwardii Narodowej w Waszyngtonie byli na wysoko wyglądającym patrolu... kiedy podejrzany przyszedł z rogu i broń strzeliła do nich”.












