Były niemiecki minister spraw zagranicznych ds. interwencji NATO w Kosowie: Musisz wspierać tych, którzy walczą o wolność i niepodległość

W długim i osobistym wywiadzie dla gazety “Były niemiecki minister spraw zagranicznych Joschka Fischer bronił swojego zaangażowania pod koniec lat 90. w uwolnienie Kosowa z jarzma Belgrada. Pytanie, jak udało mu się przekonać swoją Zieloną Partię, aby zrezygnować z pacyfizmu i gdzie [...]
Fischer podkreślił, że należy wspierać walkę o ich wolność i niezależność. Jak Hitler został pokonany? Nie z ludźmi, którzy siedzą cicho i chodzą. Zaliczył wojnę”.
Fischer mówił również o swojej roli w ramach Zielonej Partii w wywiadzie. Powiedział: Uważam, że nie ma polityka (niemieckiego), który straciłby tyle głosów w swojej partii, co ja. Tylko ostatnie decydujące głosowanie za interwencją w Kosowie wygrałem”.
W kwestii tego, czy Niemcom brakuje etyki samoobrony ze względu na ich historię w II wojnie światowej, Fischer wydał opinię: Ale w długim okresie pod amerykańską ochroną, Niemcy po 1945 roku, zarówno na wschodzie, jak i na zachodzie, stali się pacyfistami strukturalnymi. Z dobrych powodów. A teraz jesteśmy sami. Dlatego Europa musi być naszą odpowiedzią na Europę nie tylko jako UE, żebyście mnie źle nie rozumieli. Nie sądzę, by UE była właściwą ramą dla Europy zdolnej do zastraszania i ochrony. Zarówno Wielka Brytania, jak i Norwegia muszą tu być jako bardzo ważne narody. Nadal mamy NATO! Pytanie brzmi, jak długo? Ale nie polecam, aby polegać wyłącznie na”, raporty A2 CNN, transmisja Peryskop.
Według Fischer “Germania jest w centrum Europy. W skali krytycznej: zbyt duża dla Europy, zbyt mała dla świata. Nasze stanowisko tworzy niezwykle złożone i wymagające obce środowisko polityczne. (...) Nawet dziś bez Niemiec nie można zbudować europejskiego potencjału obronnego. Jest to możliwe tylko z Francją. Nigdy więcej nie powinno to być pierwszym wynikiem, nawet w naszym własnym interesie, ”.
Fischer wyraźnie wyraził się przeciwko nacjonalizmowi: “Wyobraźmy sobie, że nacjonalistyczna Europa staje się rzeczywistością. Wtedy wszystko by się dla nas skończyło. Na poziomie globalnym nie odgrywalibyśmy już żadnej roli i ekonomicznie zmierzalibyśmy w kierunku dramatycznego spadku”. /Peryskop/












