Kiedy NATO weszło do Kosowa, zrobiliśmy co w naszej mocy, by ograniczyć akty przemocy.

Generał amerykański Wesley Clark kontynuuje swoje zeznania w Hadze w obronie byłych przywódców KLA w Hadze. Powiedział, że kiedy siły NATO weszły do Kosowa, wydał instrukcje, aby zapewnić pokój i nie dopuścić do czystki etnicznej, dodając, że < x0 staliśmy się tym, co mają w mocy, aby ograniczyć [...] aktów.
Powiedział, że kiedy siły NATO weszły do Kosowa, wydał instrukcje, aby zapewnić pokój i nie pozwalać na czystki etniczne, dodając, że zrobiliśmy to, co w ich mocy, aby ograniczyć akty przemocy”.
Clark dodał, że to było życie i śmierć, morderstwo, ludzie, którzy obawiali się o swoje życie, którzy zostali okradzeni z domów przez sąsiadów.
Wspomniał również o wizycie w Prisztinie w trzecim tygodniu lipca tego czasu, podkreślając, że ludzie wyszli na ulice jako wdzięczność dla nich, przestali być uciskani przez Serbów.
Kiedy siły NATO weszły do Kosowa, dałem im jasne instrukcje, powiedziałem im, aby zapewnili pokój, nie pozwalając na czyszczenie etniczne, przemieszczone siły, zrobiliśmy co w naszej mocy, aby ograniczyć akty przemocy. Tu chodzi o życie i śmierć, o morderstwo, o ludzi, którzy zabrali twoje rzeczy, którzy bali się swojego życia, okradali swoje domy przed sąsiadami, że możesz sobie wyobrazić ból tych ludzi. My też nie. W trzecim tygodniu lipca pojechaliśmy do Prisztina, zatrzymaliśmy się w KFOR, setki tysięcy ludzi wyjechało na ulice i skontaktowało się z nami. To była wdzięczność z ich strony, ponieważ usunęliśmy nacisk z Serbów, to były silne uczucia”, Clark powiedział podczas swojego zeznania w Hadze.












