Mąż Albulena Hadziu bez opozycji głosował za certyfikatem serbskiej listy zwycięstw i jej kandydatami

Wydaje się, że ruch Vetevendosje zapomniał o silnej opozycji, by nie dopuścić Serbskiej Listy do udziału w wyborach lokalnych i krajowych. Dwa miesiące temu członek VV w CEC, Alban Krasniqi, sprzeciwiający się zaświadczeniu tego tematu podczas spotkania CEC, ujawnił hasło “pluralizm po, a nie terroryzm”. Przez [...]
Wydaje się, że ruch Vetevendosje zapomniał o silnej opozycji, by nie dopuścić Serbskiej Listy do udziału w wyborach lokalnych i krajowych.
Dwa miesiące temu członek VV w CEC, Alban Krasniqi, sprzeciwiający się zaświadczeniu tego tematu podczas spotkania CEC, ujawnił hasło “pluralizm po, a nie terroryzm”.
Dzięki temu sloganowi politycznemu, który umieścił na swoim biurku, mąż Albulena Hadziu próbował zakwestionować instytucję Panelu Wyborczego ds. Ancji i Parashtesy, który odrzucił decyzję CEC nakazując udział w wyborach lokalnych w październiku 12.
Ale zaledwie dwa miesiące później Alban Krasniqi z VV zapomniał o politycznym sloganie, który postawił przed sobą.
W poniedziałek, na posiedzeniu CEC, na którym zatwierdzono wyniki pierwszej rundy 12 października wyborów lokalnych, nie zgłosił on sprzeciwu wobec listy serbskiej.
Chociaż mówiąc o jego sprawie, Krasniqi nie powiedział ani słowa, aby zakwestionować wynik Listy Serbskiej i jej kandydatów.
W ten sposób przewrócił swój polityczny slogan.
Podobnie jak inni członkowie CEC, głosował za nadaniem priorytetu burmistrzom 35 gmin, w tym zwycięzcom z listy serbskiej w gminach Leposaviq, Novoberda, Shtrpca, Zubin Potok, Zvecan, Gracanica, Ranillu, Partesh, Klokot i North Mitrovica.
Krasniqi głosował również za ogłoszeniem wyników w odniesieniu do asmbastów z 37 różnych gmin Kosowa, w tym gmin Serbskich, gdzie Serbski wykaz zdobył większość mandatów.
PZAP unieważnił podobną decyzję CEC kilka miesięcy wcześniej w wyborach parlamentarnych, umożliwiając serbskiej liście udział w sondażach.
W związku z tym członkowie ruchu Vetevendosje w CEC, Sami Kurteshi i Alban Krasniqi głośno sprzeciwiali się certyfikatowi tej partii i tylko oni głosowali przeciwko niej.
Próbował nawet przedstawić argumenty na temat tego, dlaczego Serbska Lista nie powinna być certyfikowana. “Mby 90 procent z listy kandydatów Serbskiej Listy są członkami równoległych instytucji serbskich w Kosowie”, powiedział. Periscopi












