Julie zaskoczona: nie poddaję się dopóki nie będę matką, to nie ma znaczenia z lub bez męża

Były Wielki Brat Finalista V IP Kosova 1, Juliana Nura, mówił otwarcie w wywiadzie z Privetem na temat swojej podróży zawodowej, ale przede wszystkim o ważnej decyzji osobistej, którą podjął w 2025 roku. Juliana przyznała, że po wielu latach pragnienia i niechęci, postanowiła dać sobie szansę [...]
Juliana wyznała, że po wielu latach pragnienia i wahanie, postanowiła dać sobie możliwość zrealizowania swojego największego marzenia o uczynieniu jej matki przez sztuczne zapłodnienie.
Myślę, że życzeniem każdej kobiety jest być matką. Nie wszystkie, ale większość. Bo mam przyjaciół, którzy nie chcą być matkami i mam do nich szacunek.
Pokazał on, że rozpoczął procedurę IVF od początku 2025 r., proces, który określił jako wyczerpujący i emocjonalny.
Zajmuję się IVF od początku 2025. To był bardzo trudny rok, bo nie było łatwo. Kobiety wcześniej w mediach mówiły, że IVF jest najtrudniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek przeszły. Osobiście spróbowałem trzech kroplówek: wyciągnęliśmy jajka, zamroziliśmy je, zrobiliśmy je spermą, więc mamy embriony gotowe. Nadal nie wiem, kiedy zajdę w ciążę, ale wiem, że to był bardzo trudny zabieg. Ale dla każdej kobiety ważne jest, by być matką, jeśli chce być”, jest skończona.
Obecnie Juliana jest samotna i podjęła decyzję o zostaniu matką bez partnera, wykazując, że jej niezależność i determinacja są silniejsze niż uprzedzenia. /Peryskop/












