Gliniarz traci nogę, stan nadal bez ubezpieczenia zdrowotnego

Wypadek drogowy między samochodem KFOR a samochodem cywilnym spowodował stałe konsekwencje dla policji w Pec. Szok był tak poważny, że lekarze musieli amputować stopy. W tym przypadku urzędnicy, którzy spowodowali wypadek, będą teraz traktowani przez państwo włoskie. “Wypadek drogowy [...]
Szok był tak poważny, że lekarze musieli amputować stopy.
W tym przypadku urzędnicy, którzy spowodowali wypadek, będą teraz traktowani przez państwo włoskie.
Wypadek drogowy, który miał miejsce kilka dni temu w mieście Pec, który był zaangażowany w pojazd KFOR, niestety, stracił nogę funkcjonariusza policji, który jest nadal traktowane w QKUK z powodu poważnych obrażeń, w którym przypadku wszystkie działania prawne zostały podjęte, w związku z immunitetem członków KFOR w Kosowie ta sprawa karna zostanie dostarczona do ich stanu”, stwierdził Shkodra Nikqi, rzecznik, Prokurator, Prokurator Założyciel, Pic, Followed. Peryskop.
Dopóki zagrożenie pracą policji nie wzrośnie codziennie, państwo nadal nie gwarantuje prawa podstawowego.
Podobnie jak ten policjant, jak i wszyscy inni urzędnicy Instytutu Policji Kosowa, niezależnie od tego, co się z nimi stanie, nie mają jeszcze dostępu do ubezpieczenia zdrowotnego od ponad 25 lat.
Chociaż obiecał od początku swojego mandatu, że zmienię ministra spraw wewnętrznych Jelala Svechlę, to nigdy do tego nie doszło.
Duagjini zwrócił się do ministerstwa z pytaniem, czy istnieją plany konkretnych kroków w kierunku przygotowania lub sfinalizowania procedur niezbędnych do wdrożenia prawa ubezpieczenia zdrowotnego, ale nie odpowiedzieli na nie.
Zmiana tej sytuacji, według emerytowanego pułkownika Kosowa, jest niezbędna.
Patrząc na ryzyko pracy, zwłaszcza w ruchu drogowym, ale nawet patrole, myślę, że to mało prawdopodobne, aby policjanci mieli służby zdrowia. Jest to stale obiecane przez rząd od pierwszego pokolenia do teraźniejszości, ich praca jest pod presją, ich działalność jest niebezpieczna, a często policja pozostaje niepełnosprawna z powodu różnych wypadków podczas ich zadania”, podkreślił były pułkownik Refki Morina.
W listopadzie 2023 r.
Jak dotąd żadne z żądań nie zostało spełnione.












