Nawet jeśli tak się dzieje, osoba fotografuje głosowanie w Fushe Kosowie, odmawia usunięcia: Nie znam hasła, bo to nie mój telefon

Dwie osoby sfotografowały głosowanie w lokalu wyborczym w Fushe Kosowo. Szef sondażu w szkole, w której sprawa miała miejsce w Fushe Kosowo, wskazał, że oba przypadki odnoszą się do fotografii. Jedna osoba, która sfotografowała głosowanie nawet odmówił usunięcia go, mówiąc, że to nie jest telefon [...]
Szef sondażu w szkole, w której sprawa miała miejsce w Fushe Kosowo, wskazał, że oba przypadki odnoszą się do fotografii.
Jedna osoba, która sfotografowała głosowanie, nawet nie chciała go wymazać, mówiąc, że to nie jego telefon, donosi T7, transmton Peryskop.
Ponieważ byliśmy tam dzisiaj, telefon był pożyczony. Podczas fotografowania, to nie był telefon osobisty, zgodnie z oświadczeniem osoby wykonującej pracę. Najpierw poprosiłem o otwarcie i usunięcie telefonu, powiedział, że nie wiedział, że hasło nie jest moim” telefon, przyznał się. /Peryskop/












