Dyrektor RTK Ud zaprzecza policyjnej eskorcie, ale nie wspomina o ich wdrożeniu w środowisku telewizyjnym.

Redaktor naczelny RTK, Hysen Hundozi, zaprzeczył, że towarzyszył policji po tym, jak wbiegli do publicznej telewizji, pisze Periscopi. Nie było żadnego kontaktu przez telefon, e-mail lub fizycznego kontaktu z policją w ogóle”, Hundoszi powiedział w swoim profilu na Facebooku. Ten sam nie wspomniał [...]
Nie było żadnego kontaktu przez telefon, e-mail lub fizycznego kontaktu z policją w ogóle”, Hundoszi powiedział w swoim profilu na Facebooku.
To samo nie wspomina doniesień, że policja wylądowała w telewizji.
Pełne delegowanie:
100% fałsz!
Żadnego kontaktu telefonicznego, poczty elektronicznej czy fizycznego kontaktu z policją i nie rozmawiania o randkach.












