Brak zaufania wśród głównych przeszkód dla współistnienia interesów w Kosowie

Podział między Serbami a albańskimi społecznościami w Kosowie jest nadal głęboki, ponieważ stosunki między nimi są dodatkowo zacieśniane przez znaczną nieufność, zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Centrum Organizacji pozarządowej ds. Działań Społecznych (CASA). Badania o tytule “Sprawozdanie w sprawie wskaźnika zaufania dla stanu stosunków interesów w Kosowie” zostało opublikowane [...]
Podział między Serbami a albańskimi społecznościami w Kosowie jest nadal głęboki, ponieważ stosunki między nimi są dodatkowo zacieśniane przez znaczną nieufność, zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Centrum Organizacji pozarządowej ds. Działań Społecznych (CASA).
Badania o tytule “Sprawozdanie na temat wskaźnika przekonań dla stanu stosunków interesów w Kosowie” zostało opublikowane 13 listopada w Prisztinie.
W badaniach tych zbadano 800 osób, 500 ze społeczności albańskiej i 300 ze społeczności serbskiej. Badania opierają się na wzajemnym postrzeganiu Serbów i Albańczyków w Kosowie, kluczowych czynnikach wpływających na ich relacje i perspektywy poprawy.
Ponad połowa respondentów ze społeczności serbskiej, ponad 51%, uważa, że stosunki między Serbami a Albańczykami w Kosowie ulegną dalszemu pogorszeniu, podczas gdy około 28% Albańczyków myśli tak samo.
Badanie wykazało również, że obie społeczności ponad 70% respondentów uważa, że napięcia polityczne między Belgradem a Prisztiną przyczyniają się do konfliktów interesów.
Ponadto 79,6% albańskich respondentów uważa rząd Serbii za impuls do napięć, podczas gdy 74,5% Serbów uważa, że za to odpowiada rząd Kosowa.
Jeśli chodzi o czynniki, które pomogą pokojowi i stabilności, ponad 62% Serbów uważa, że byłaby to ich autonomia, natomiast ponad 44% Albańczyków uważa, że rozwiązaniem jest integracja Serbów ze społeczeństwem Kosowa.
Miodrag Marinkovic, dyrektor CASA, oszacował, że wyniki indeksu zaufania pokazują, że stosunki etniczne między Serbami i Albańczykami są zniszczone, a za to głównie odpowiedzialni są politycy z Kosowa i Serbii.
Podkreślił, że polityka populistyczna “, która następuje po obu stronach, negatywnie wpływa na współistnienie, życie zwykłych ludzi, ich dzienność i proces pojednania.
< x0)
Visar Ymer, dyrektor wykonawczy Musine Kokalari Institute w Prisztinie, powiedział podczas dyskusji panelowej, że albańskie i serbskie społeczności w Kosowie stoją w obliczu dwóch największych problemów związanych ze współpracą i współistnieniem: “żyją w strachu i wzajemnej iluzji”.
“Według niego iluzja Kosowa Albańczyków opiera się na idei, że Kosowo jest państwem albańskim należącym do Albańczyków, podczas gdy iluzja istnieje wśród Serbów, że Kosowo powróci do Serbii. Nie mówię o wszystkich Albańczykach czy Serbach, ale dopóki te dwie iluzje istnieją, sytuacja nigdy się nie uspokoi”, powiedział.
Dodał, że wśród tych społeczności istnieje stały strach, że Albańczycy obawiają się, że Serbia może zaatakować Kosowo, a Serbowie, że decyzje władz Kosowa mogą im zagrozić.
Marigona Shabiku, dyrektor wykonawczy Inicjatywy Młodzieży na rzecz Praw Człowieka YIHR Kosova, podkreśliła, że atak na Banjską w 2023 r. w znaczący sposób wpłynął na polaryzację społeczeństwa w Kosowie, ale także jednostronne działania rządu Kosowa < x0, które według niej miały wpływ na społeczności niezwalczające broni, ponieważ nie zaproponowano im alternatywnego rozwiązania.
W zbrojnym ataku Serbów w Banskiej, na północ od Kosowa, zabito policjanta w Kosowie, a następnie trzech napastników. Odpowiedzialnym za atak był Milan Radoicic, były wiceprzewodniczący Serbskiej Listy - główna partia Serbów w Kosowie, wspierana przez Belgrad.
Z drugiej strony władze Prisztyny, od czasu wycofania Serbów z instytucji Kosowa w listopadzie 2022 r., aktywnie pracują nad wdrożeniem kontroli państwowej w północnym Kosowie poprzez zamknięcie instytucji Serbii, zatrzymanie dinara serbskiego, serbskie tablice rejestracyjne i podobne środki.
Społeczność międzynarodowa krytykowała większość tych kroków, ponieważ wielu Serbów na północy otrzymuje wynagrodzenia z budżetu Serbii i korzysta z praw za pośrednictwem serbskiego systemu instytucjonalnego.
Darko Dimitrijevic, redaktor naczelny Radia Goracdevac, uważa, że za pogorszenie stosunków etnicznych odpowiedzialne są głównie Belgrad i Prisztina, ponieważ nieustannie obwiniają się wzajemnie za słabą sytuację w społeczeństwie.
Ta toksyczna, toksyczna komunikacja jest monitorowana z dużą obojętnością przez społeczność międzynarodową”, powiedział, dodając, że z tego powodu również ponosi pewną odpowiedzialność.
Od 2011 roku Kosowo i Serbia prowadzą dialog na temat normalizacji stosunków, podczas którego podpisano dziesiątki umów, ale wiele z nich nigdy nie zostało wdrożonych.
Ponadto dialog polityczny został zablokowany od 2023 r., ponieważ Kosowo domaga się odpowiedzialności za atak zbrojny na Banjską.
Serbia zaprzeczyła jakiemukolwiek zaangażowaniu w ten atak, ale odmówiła przekazania Radociciqi i innych Kosowowi, przeciwko któremu wniesiono oskarżenie o terroryzm./Radia Wolna Europa /












