Zabił sędziego w Tiranie, przyznał się do winy.

Przyszło nowe zeznanie domniemanego autora zbrodni, który wstrząsnął opinią publiczną, która zastrzeliła sędziego Astrita Calayę. Wszystko stało się na sali sądowej w Sądzie Apelacyjnym w Tiranie, gdzie po przeczytaniu przez sędziego Calaya orzeczenia, które nie było na korzyść jego rodziny, Elvis Shkambi wyciągnął pistolet z jego pokolenia [...]
Przyszło nowe zeznanie domniemanego autora zbrodni, który wstrząsnął opinią publiczną, która zastrzeliła sędziego Astrita Calayę.
Wszystko wydarzyło się na sali sądowej w sądzie apelacyjnym w Tiranie, gdzie po przeczytaniu przez sędziego Kalaya orzeczenia, które nie było na korzyść jego rodziny, Elvis Shqamb, wyciągnął pistolet z jego pokolenia i otworzył ogień do starszego urzędnika.
Skrzywdził również ojca i syna Rakipa i Ervisa Kurtaya, z którymi miał konflikt.
Autor sprawców, po jego aresztowaniu, oświadczył przed oficerami zbrodni wojennych, że ma dość procesorów.
Miałem dość prób. Słyszałem, że podjął decyzję na rzecz drugiej strony. Nie miałem tego na myśli przed morderstwem, ale tam przekonano mnie, żeby go zabić, kiedy podjął decyzję przeciwko nam.
Potem poddał się policjantom. Periscopi












