Wypożyczona turecka piosenkarka umiera na oczach córki, przerażające obrazy kamer bezpieczeństwa opublikowane

Śledztwo w sprawie śmierci sławnej tureckiej piosenkarki Gül Tut, znanej bardziej jako Güllun, która zmarła 26 września po upadku z dachu w Jalovie, nadal trwa. Według Haberler, piosenkarz poślizgnął się i spadł do tego samego miejsca w jej domu tylko jeden [...]
Według Haberlera, piosenkarz poślizgnął się i wylądował w tym samym miejscu w jej domu tydzień temu, kończąc w szpitalu.
W czasie śmiertelnego wypadku, 26 września, było tylko Güllun, jej córka i jej przyjaciel, a jak dotąd dochodzenie wykazało, że nie znaleziono żadnych śladów przemocy.
Syn piosenkarki, Tuğberk Yağız Gülter, powiedział, że w dniu wypadku, podczas gdy spał w ich domu w Stambule, jego siostra, Tuğyan Juolkem Gülter, nazwał go.
Powiedział, że siostra krzyczy: Mama upadła, karetka jest tutaj, chodź szybko”. Tuğberk natychmiast sprawdził kamery.
Po tym jak mama wyszła z łazienki, grała głośną i wesołą muzykę. Powiedział: "Jesteście gotowi? Zatańczmy. Potem wyszedł z kadru. Minutę później usłyszano dźwięk stłuczonego szkła. W tym momencie moja siostra powiedziała: Jezus Chrystus, a potem ona i jej przyjaciel krzyczeli i wybiegli z domu. Podłogi w naszym domu są zbyt śliskie. Mama i ja poślizgnęliśmy się i upadliśmy wcześniej. Okna są do pasa i mogą być w pełni otwarte. Myślę, że mama poślizgnęła się i upadła, gdy otworzyła okno, być może pod wpływem alkoholu. Mama chyba nie popełniła samobójstwa.
Tuğyan również oświadczyła, że jej matka poślizgnęła się podczas tańca.
Güllun miał 52 lata i był jednym z najważniejszych wykonawców muzyki arabskiej w Turcji. Teraz opłakuje wielu fanów, jak również kolegów ze sceny. Oprócz wyrażania smutku wielu wyraziło jednak zaniepokojenie.
Dotychczasowe dochodzenie wykazało, że kamery, które były w domu wokalisty, miały funkcję ograniczania muzyki w tle i podkreślania ludzkich głosów, pisze Haberler.
W spisie można było zobaczyć, że muzyka jest bardziej zrelaksowana niż ludzka rozmowa. Z drugiej strony, autopsja nie wykazała żadnych oznak przemocy, tylko urazy spowodowane spadkiem z balkonu na piątym piętrze.












