Szukam Wuchiqi: Zapłacą ludziom, którzy zagłosują na Serbską Listę.

Aleksandar Vuciq jest prezydentem Serbii, ale na siedem dni przed wyborami lokalnymi w Kosowie - Serbowie mieszkający tutaj - obiecano, że w ciągu najbliższych 10 dni otworzą 400 miejsc pracy w sektorze zdrowia na terytorium Kosowa. Obietnica ta nie jest ani bezprecedensowym czynem, ani nie jest [...]
Obietnica ta nie jest ani bezprecedensowym posunięciem, ani nie dziwi Nenad Rasijqi, jedynego serbskiego posła, który otwarcie sprzeciwia się Vucinqi.
Obecny minister samorządu lokalnego ds. telewizji Dukaagjini powiedział, że w każdej partii wyborów do reżimu w Belgradzie obiecuje setki miejsc pracy, a następnie konkursy kończą się dziesiątkami miejsc pracy osób związanych z listą serbską.
Obietnica zatrudnienia jest tylko częścią planu wpływu na wybory w Kosowie.
Jeśli podążają za serbskimi mediami, Petkovic, przykład w tych dniach, w zeszłym tygodniu, i jestem pewien, że będzie to kontynuowane w tym tygodniu, zaprosił te ośrodki na spotkania, jak mówiłem wcześniej, na transport, na karmienie i wynajem pieniędzy. Ile? Wiem, że powiedziano ci ze 100 euro, że każda osoba, która tu przyjdzie głosować, więc upewnij się, że go tam nie ma, ale o ile słucham nieformalnych informacji, więc zapraszają go do”, powiedział Nenad Raspic wiceminister Komisji i powrotu. /Peryskop/












