Polityka UE wobec Kosowa w < x0pilot”

Środki karne Unii Europejskiej wobec Kosowa stały się synonimem przedłużonego wyroku, według niektórych bez powodu. W odróżnieniu od czasu ich rozmieszczenia, społeczność Serbów uczestniczyła w tegorocznych wyborach parlamentarnych i lokalnych w Kosowie, znacząco zmieniając warunki, które kiedyś były uzasadnione.
W odróżnieniu od czasu ich rozmieszczenia, społeczność Serbów uczestniczyła w tegorocznych wyborach parlamentarnych i lokalnych w Kosowie, znacząco zmieniając warunki, które kiedyś uzasadniały.
“Uważamy, że obecnie nie ma warunków uzasadniających środki wobec Kosowa. Serbowie mają swoich przedstawicieli politycznych na szczeblu lokalnym i centralnym. W pewnym sensie oznacza to powrót normalnego życia politycznego społeczności serbskiej w Kosowie”, mówi Besar Groggi, z Grupy ds. Jury i Studiów Politycznych, do programu "Ekspozycja". Radia Wolna Europa.
Grupa ta jest jedną z 12 organizacji społeczeństwa obywatelskiego, które w ubiegłym tygodniu wezwały UE do usunięcia środków przeciwko Kosowu, argumentując, że pierwotne okoliczności nie są już aktualne i że środki podważają proces integracji europejskiej.
Wolne europejskie radio zapytało UE, czy ich usunięcie jest przedmiotem dyskusji, ale nie otrzymało odpowiedzi.
Media zacytowały jedynie potwierdzenie rzeczniczki, że UE przyjęła pismo społeczeństwa obywatelskiego w Kosowie.
Środki te, w tym zamrożenie części funduszy UE oraz zawieszenie spotkań na wysokim szczeblu z urzędnikami Kosowa, zostały wprowadzone w połowie 2023 r., po nasileniu napięć na północy kraju serbskiego i niektórych działaniach rządowych, które UE określiła jako nieskoordynowane i szkodliwe dla społeczności serbskiej.
Niektóre oznaki udomowienia zaczęły jednak być postrzegane późno, w tym z osobnych spotkań, które przewodniczący Komisji Europejskiej Ursula von Leyen odbył 15 października w Prisztinie z prezydentem Vjosa Osmani i urzędującym premierem Albinem Kurti.
W komunikacie, który wydał w X, von der Leeyen powiedział jedynie, że ważne jest, aby Kosowo nadal budowało silne instytucje, ograniczyło napięcia i sfinalizowało działania niezbędne do wykorzystania planu wzrostu gospodarczego UE.
W lutym tego roku, Radio Free Europe poinformowało, że zawieszono projekt ciepłowniczy Miasta Prisztina, “Trmokos”, mający na celu podwojenie zdolności grzewczych w stolicy, ze względu na zamrożenie dotacji w wysokości ponad 17 mln euro od Unii Europejskiej.
Obszary, które skorzystają z tego projektu to: Nowa Prisztina, Calabrin, Mattin 1 i C Street.
Osiem miesięcy po tym sprawozdaniu, “Termokos” potwierdza, że sytuacja pozostaje taka sama.
Projekt nie rozpoczął się wraz z fazą realizacji, ponieważ tymczasowo zawieszono dotację Unii Europejskiej w wyniku działań UE wobec Kosowa. W rezultacie proces realizacji projektu pozostaje w toku do czasu usunięcia tych środków”, odpowiedź firmy wysłana do Radio Free Europe.
Tak jak w tej sprawie, są inni. W sprawozdaniu opublikowanym w maju przez Instytut Zaawansowanych Studiów GAP w Prisztinie zwrócono uwagę, że unijne środki karne kosztowały Kosowo około 613,4 mln euro za zawieszone lub opóźnione projekty na czas nieokreślony. Z tej kwoty 7,1 mln euro zostało całkowicie utraconych, podczas gdy najbardziej dotknięte sektory to: środowisko, energia, digitalizacja i kultura.
Toby Vogel, analityk z Rady Polityki Demokratycznej, z siedzibą w Brukseli, twierdzi, że Unia Europejska jest zajęta poważnym kryzysem na świecie od czasu Ukrainy na Bliskim Wschodzie, a polityka Kosowa zostawiła go w < x0- autopilot”.
Myślę, że jest to jeden z przykładów polityki UE, który po prostu funkcjonuje automatycznie. Obecnie UE nie dysponuje jasnymi wytycznymi w sprawie Kosowa lub Serbii, które są ze sobą powiązane poprzez dialog. Nikt nie jest ani krajowym przywódcą, ani urzędnikiem, ani komisarzem, który chce zainwestować kapitał polityczny w kwestię, która jest postrzegana jako stosunkowo nieznaczna”, Vogel mówi o wystawie.
Dla niego środki te były nieuczciwe wobec Kosowa od samego początku, zwłaszcza ze względu na fakt, że Serbia nie miała do czynienia z czymś podobnym, pomimo wątpliwości co do udziału w ataku zbrojnym na Banjską w 2023 r.
Vogel nie wyklucza możliwości dalszego stosowania przez UE środków jako środka nacisku na inne kwestie polityczne w Kosowie.
Mimo to wydaje się, że nie wpłynęły one na prozachodnią orientację obywateli Kosowa. Badanie przeprowadzone przez Międzynarodowy Instytut Republikański w okresie may- lipca tego roku wykazało, że 85 procent obywateli ankietowanych w Kosowie popiera pro- UE i prozachodnia, w porównaniu z zaledwie 9% w Serbii.
Gergi twierdzi, że część odpowiedzialności za kontynuowanie działań UE spoczywa na instytucjach lokalnych, które od miesięcy funkcjonują niefunkcjonalnie lub sprawują swoje funkcje.
Jako społeczeństwo obywatelskie możemy zrobić pierwszy krok, możemy zrobić to, co jest w naszej działalności, ale oczywiście główne obciążenie w tym zakresie spoczywa na instytucjach państwowych. A jeśli mają ograniczone uprawnienia, musi mieć wpływ na politykę zagraniczną”, mówi Gergi.
Po spotkaniu z von der Leeyenem w Prisztinie, prezydent Osmani napisała na Facebooku, że również omówiła potrzebę usunięcia środków przeciwko Kosowu, ale nie ujawniła innych szczegółów.
Vogel twierdzi, że odpowiedni moment na zniesienie środków UE mógłby nadejść, gdyby Kosowo utworzyło stabilny i legalny rząd oraz by uniknąć działań, które UE i jej partnerzy uznają za prowokujące lub jednostronne.
Kosowo przechodzi oczywiście trudny okres w aspekcie wewnętrznym ze względu na niezdolność do utworzenia rządu i całą powiązaną sytuację. Myślę, że pobyt w Brukseli czeka i widzi. Istnieje ogólne poczucie, że "% na potrzebuje pewnego rodzaju rozwiązania politycznego impasu w Prisztinie przed podjęciem jakiejkolwiek ważnej decyzji”, mówi Vogel.
Ostrzega jednak również, że brak uwagi UE jest niebezpieczny, ponieważ zwiększa możliwość niestabilności i przemocy na Bałkanach Zachodnich. Według niego bez politycznego ukierunkowania UE region mógłby stawić czoła poważnym wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa.
Myślę, że UE miała szczęście, że w Kosowie nie było więcej przemocy, ani bardziej poważnej przemocy. Na szczęście do tej pory w Bośni i Hercegowinie nie doszło do gwałtownych incydentów. Ma misje zlokalizowane w obu krajach. Pismo ma środki, by odpowiedzieć na wszelkie wyzwania związane z bezpieczeństwem, ale brakuje mu politycznej uwagi i chęci. Jest to niebezpieczna sytuacja, ponieważ to, co dzieje się na wschodzie UE, na Ukrainie, ma wpływ łańcuchowy również na Bałkanach Zachodnich”, mówi Vogel.
Na początku tego roku Parlament Europejski wezwał do zniesienia środków karnych wobec Kosowa. Ministrowie spraw zagranicznych UE zasugerowali również stopniowe zniesienie środków wobec Komisji Europejskiej.
Jednak w kwietniu w wywiadzie dla Radia Wolna Europa komisarz UE ds. rozszerzenia, Marta Kos powiedziała, że nie wszystkie państwa UE zgadzają się na zniesienie środków przeciwko Kosowu.
Decyzja taka wymaga konsensusu 27 państw członkowskich, a wśród nich jest pięć państw, które nadal nie uznają niepodległości Kosowa - Hiszpania, Grecja, Rumunia, Słowacja i Cypr.
Jednak nawet przed wdrożeniem środków nie odnotowano rzeczywistej gotowości do rozwoju Kosowa w procesie integracji europejskiej.
Jest jedynym krajem na Bałkanach Zachodnich bez statusu kandydata do członkostwa w UE. Wniosek o przystąpienie do bloku złożył go do końca 2022 r., ale prawie trzy lata później wniosek nie został rozpatrzony.
Ze względu na opóźnienie w tworzeniu instytucji centralnych Kosowo pozostaje jeszcze poza unijnym planem wzrostu i nie może korzystać z funduszy pieniężnych. Wynika to z faktu, że Zgromadzenie musi wcześniej zatwierdzić międzynarodową umowę umożliwiającą dostęp do tych pojazdów.
Gergi podkreśla znaczenie jak najszybszego funkcjonowania instytucji, tak aby mogły one rozpocząć skoordynowaną kampanię lobbingową w europejskich centrach.
Ale piłka, nawet wtedy, pozostanie po ich stronie, aby zdecydować, czy wynagrodzić Kosowo za jego wysiłki, czy po prostu utrzymać go w oczekiwaniu.












