Piosenka, Europa: inspirujące przesłanie na dziś i jutro

Muzycy z państw członkowskich UE i Bałkanów Zachodnich spotkali się po raz pierwszy w Filharmonii Skopje, aby odtworzyć Odę Radości unikalnymi dźwiękami swoich krajów. W ciągu zaledwie kilku godzin, grali jako jeden, pokazując, jak ludzie mogą siedzieć i [...]
Od Bałkanów Zachodnich po Unię Europejską - w tym Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Bułgarię, Republikę Czeską, Francję, Niemcy, Kosowo, Czarnogórę, Niderlandy, Północną Macedonię, Serbię i Słowenię - siły twórcze z całej Europy połączyły siły w inicjatywie kulturalnej i komunikacyjnej “Piosenka, Europa” Bałkanów.
W połączeniu tradycji, talentów i pomysłów z tradycyjnymi, klasycznymi i rzadkimi instrumentami 12 muzyków wyobrażało sobie Joy Oda w Filharmonii Skopje. Bardziej niż zwykłe przedstawienie, udało im się stworzyć historię, która przypomina nam o znaczeniu - jedności, solidarności i pokoju. Historia opowiedziana w uniwersalnym języku muzyki.
Kiedy mówimy o UE i Bałkanach Zachodnich, mogę powiedzieć, że nie chodzi o UE i Bałkany Zachodnie, ale o mnie, tylko o Europę. Nasze różnice nie mają znaczenia, ponieważ muzyka jest zawsze krok naprzód w naszym związku”, Gent Rushi, pianista i fizarmonista z Albanii powiedział.
Z tego właśnie powodu na Bałkanach, inicjatywy Dyrekcji Generalnej ds. Rozszerzenia i Sąsiadów Wschodnich (DG ENEST), stworzył “Piosenka, A European”. Projekt pokazuje, jak kultura i sztuka nadal są najpotężniejszymi środkami promowania zmian, często bliższymi społeczeństwu niż debaty akademickie czy analizy polityczne.
Dla Antonija Batinic z Bośni i Hercegowiny, wokalny solista, muzyka jest uniwersalnym językiem, który przekracza słowa. “juha ma znaczenie, ale ekspresja i moc muzyki mówią więcej niż jakiekolwiek teksty. Jej kolega Marvin Dilman z Niemiec dodał: “Jesteśmy naprawdę różni, ale jesteśmy także połączeni i cieszymy się tymi zmianami, a muzyka daje nam tę opcję”.
Z kolei pokolenia, ludność w całej UE i na Bałkanach Zachodnich dorastała słuchając tych samych piosenek, dzieląc te same tradycje i doceniając te same wartości. Inicjatywa ta jest dowodem na to, że kultura nadal stanowi pomost między pokoleniami, krajami i aspiracjami” - powiedział Dino Shukalo, producent muzyczny.
Performance in Skopje nie miało nic wspólnego z rewizją Domu Radości z nowym układem, mieszając tradycyjne instrumenty ze współczesnymi. Driton Bata, instrument z Guitlii w Kosowie, powiedział, że jego celem jest przesłanie przesłania: razem możemy szanować uniwersalne wartości, szanować różnorodność i budować wspólną przyszłość pokoju, postępu i dobrobytu.
“Napotkaliśmy różne kultury i pomysły, reorganizując coś tak klasycznego i tradycyjnego jak Beethoven z muzyką i stylami etno. Przesłanie jest jasne: zjednoczyć, zapomnieć o granicach, grać razem, cieszyć się i nie dzielić, ale zderzyć się z kreatywnością i radością”, powiedział słoweński skrzypek i wokalista Anna Mezhac podczas gdy francuski perkusista Delpanine Aurelie Langhoff dodał: “Chociaż nie wszyscy jesteśmy podobni, ponieważ pochodzimy z różnych kultur, muzyka jest tym, co mówi nam, że jesteśmy podobni i że jesteśmy razem moralni.
“A song, A European” również odgrywa rolę UE we wspieraniu kultury i budowaniu wspólnej przestrzeni kulturowej. UE inwestuje w sztukę, współpracę transgraniczną, jednoczenie ludzi w celu przezwyciężenia podziałów. Wysiłki te pokazują, że Europa jest wspólną przestrzenią, w której UE i Bałkany Zachodnie podzielają te same wartości, dążąc do lepszego postępu i życia dla wszystkich. Przesłanie to również odbiło się echem u muzyków.
Czarnogóra Flautist Jeana Lekiq uważa, że nowe rozwiązania Ody Radości również mają artystyczne, ale polityczne przesłanie. Możemy iść naprzód tylko wtedy, gdy jesteśmy razem wolni od obciążeń i ograniczeń. To jest klucz. Muzyka pokazuje nam możliwość współpracy, konieczność różnorodności oraz siłę sztuki jako miękkiej siły budowania społeczeństwa. Polityka jest wszędzie wokół nas dzisiaj, w naszym codziennym życiu, więc naszym zadaniem jest wykorzystanie sztuki, aby polityka działała dla nas, nie przeciwko nam. Podobne myśli podzielał Mike del Ferro, pianista z Holandii, który powiedział, że wspólne wykonanie Godziny Radości jest znakiem, że świat jest zjednoczony, ponieważ “niezależnie od zaangażowania politycznego lub religii, wysyłamy wiadomość, że się kochamy i myślę, że jest to bardzo ważne”
Cavalite instrumental i clarinetic Milos Nikolic z Serbii dodaje, że muzyka jest jedną z najsilniejszych sił wspólnej transformacji. Jeśli cokolwiek może pomóc społeczeństwu jako całemu, to tylko muzyka. Gdyby nasze kraje zainwestowały więcej w kulturę, nasze społeczeństwa by się rozkwitły. Gdziekolwiek mogę, mówię rodzicom, żeby wysyłali dzieci do szkół muzycznych. Jest to najlepsza inwestycja w ich przyszłości. ” “Piosenka, Europa” dla większości była okazją, aby zobaczyć wspaniały bułgarski instrument gulka. Hristina Beleva, która grała na gaddulce, podkreśliła, że współpraca jest “jest światłem w naszym życiu i że jeśli pomyślimy o prostych rzeczach, świat będzie lepszym miejscem”, podczas gdy trębacz Petr Harmacek, trębacz z Czech uważa, że wspólne przedstawienie Joy z muzykami z krajów bałkańskich jest wspaniałe i pokazuje, jak wszyscy jesteśmy połączeni.
Dla młodego Sercuka Alymova, trębacza z północnej Macedonii, profesor Nikolic powiedział, że taki talent pojawia się tylko raz na stulecie. Jej młodość i wspaniałość niesie ze sobą przesłanie na dziś i jutro: kiedy instrumenty grają jako jeden i ludzie łączą siły, Europa właściwie rezonuje razem, żywi i w jednym miejscu.
Za nami. Webalcans.eu i nasze media społecznościowe:












