Pierwsza reakcja pochodzi od członków albańskiego sędziego Astrit Calaya

Krewni zmarłego sędziego Kalaya, Liry Parruca, zareagowali na poważne wydarzenie, które zostało nagrane wczoraj po południu na sali sądowej sądu apelacyjnego w Tiranie. Parruca pisze, że sędzia Calaya była niesprawiedliwie oddzielona od krewnych. Opisała swojego sąsiada [...]
Opisała swoją sąsiadkę jako wrażliwą, zawsze pomocną osobę. Parruca chwaliła swoją kuzynkę, podkreślając, że był profesjonalistą w swojej pracy, a Shkodra przegapi sprawiedliwość. Złożyła kondolencje żonie i trzem dzieciom z Cali.
Ze złamanym sercem, zapisz te słowa, których nigdy bym nie chciał napisać... Dziś jesteśmy rozdzieleni w najbardziej niesprawiedliwy sposób przez mojego drogiego kuzyna Tytusa, człowieka, który był światłem dla naszej rodziny, przyjaciół, kolegów i miasta.
Titus był czymś więcej niż uczciwym sędzią i wybitnym profesjonalistą. Upiększył dobroć, szlachetność i rzadką szczerość. Kochał, był spokojny, inteligentny i szybko stał, z dobrym poczuciem humoru i głęboką wrażliwością na ludzi. Zawsze gotowy do pomocy, zawsze blisko innych - bo tak było jego serce: wielkie, otwarte, czyste.
Przyjacielski, bliski, blisko związany z rodzina, człowiek, życie. Godny obywatel Szkodry, który dał swoje imię, wartość i honor swojemu zawodowi, reprezentując go z prawdziwą pokorą, godnością i pasją. Shkodra poczuje brak sprawiedliwości, spokojnego uśmiechu, zrozumienia i dobroci, które szerzył po cichu, ale z wielką miłością.
Drogi Tytusie, będę tęsknić za rozmową z tobą... za twoją obecnością, dobrą energią, spokojnym głosem, i za tym, jak udało ci się wszystko uprościć i ułatwić. Będziesz żył wiecznie w moim sercu jako najlepszy przykład człowieka świecącego nie tylko w profesji, ale przede wszystkim w duszy. Twoja strata jest poważna, niesamowita... ale twoja pamięć pozostanie niezapomniana dla mnie i dla każdego, kto miał fortunę cię poznać.
Albona Dema Kalaya- Droga Kość, w tym niewyobrażalnym bólu, chcę ci powiedzieć, że jestem z tobą całym sercem. Wiem, że nie ma słów, które mogłyby złagodzić tę ranę, ale moje serce jest blisko ciebie. Przyjmuję ciebie i troje cudownych dzieci, które były wszystkim dla Tytusa, i które zawsze będą nosić kawałek miłości, siły i światła, które dał całej swojej istocie. Niech Bóg da ci siłę, by poradzić sobie z takim bólem. Spoczywaj w pokoju, nasz drogi Tytusie. Będziemy cię kochać i będziemy pamiętać na zawsze, ” pisze Lera Parruca.












