Mieliśmy konflikty, wszystko zaczęło się od płyty szynki, potem... ” dowód na personel baru dla autora, który zabił jego kolegę.

Oświadczył, że konflikt jest natychmiastowy tylko dla pracy, ale dodał, że mieli długi konflikt z nim. Top Channel dowiaduje się, że zeznania są sprzeczne z innymi pracownikami klubu, którzy twierdzili, że ofiara Indri Ismaillari nie był kłopotliwym człowiekiem i nie kłócił się z nikim. [...]
Top Channel dowiaduje się, że zeznania są sprzeczne z innymi pracownikami klubu, którzy twierdzili, że ofiara Indri Ismaillari nie był kłopotliwym człowiekiem i nie kłócił się z nikim.
Pięcioletnia ofiara była częścią tej restauracji, a autor był częścią personelu przez kilka miesięcy.
Nie było gorącej debaty, ponieważ autor nadal składa to samo zeznanie, pokazując, że < x0- uczucie zagrożenia, dotknięte, ciągłe konflikty”, ale nie jest to potwierdzone przez pracowników biznesu.
Jeśli chodzi o dynamikę wydarzenia, wszystko zaczęło się od bekonu. Autor wziął talerz bekonu, którego ofiara zabroniła brać.
Najpierw rozpoczęła się werbalna debata, a potem Philip Shehu wziął nóż i uderzył go w szyję, dotykając głównej tętnicy. Ta rana zabrała również 34-letnie życie.
Autor pozostaje spokojny czekając na policję, podczas gdy oczekuje się badania psychologicznego. Ma problemy społeczne, przez miesiące mieszkał sam i miał problemy z rodziną.
34-letni Indri Ismaillari, kelner w dzielnicy Paris Town, pozostał ofiarą po dźgnięciu przez Philipa Shehu, który pracował jako kucharz w branży.












