Kwestionariusz “Zbliża się termin, brak znaku

Połowa konstytucyjnego terminu utworzenia nowego rządu Kosowa upłynęła, podczas gdy na scenie politycznej kraju przeważa niepewność. Premier, Albin Kurti, jak dotąd złożył jedynie publiczne oświadczenie, że “rozpocznie negocjacje” Ale żadnych konkretnych sygnałów dla jakiegokolwiek możliwego porozumienia lub większości. Strona [...]
Premier, Albin Kurti, jak dotąd złożył jedynie publiczne oświadczenie, że “rozpocznie negocjacje” Ale żadnych konkretnych sygnałów dla jakiegokolwiek możliwego porozumienia lub większości.
Jego partia, Ruch Vetevendosje, jest pod wielką presją, aby zapewnić wsparcie w Zgromadzeniu, ponieważ 9 lutego wybory pozostawiły większość potrzebną do samorządzenia.
Warianty są ograniczone: Vetevendosje wykluczył rozmowy z Demokratyczną Partią Kosowa, która zajęła drugie miejsce w wyborach, pozostawiając jednocześnie otwarte drzwi dla ewentualnej współpracy z Demokratyczną Ligą Kosowa.
Pomimo wysiłków podejmowanych przez Radio Free Europe, rzecznik Vetevendosje Arlind Manjuka nie odpowiedział na wyniki negocjacji.
Kilku zastępców partii potwierdziło, że “nie są świadomi żadnej rozmowy z innymi partiami parlamentarnymi”, dodając, że “musi być widoczne”, następujące Peryskop.
Ponadto wyżsi rangą urzędnicy Demokratycznej Ligi Kosowa, wypowiadając się pod warunkiem anonimowości, stwierdzili, że do tej pory “nie mieli ani spotkań ani zaproszeń do omówienia ewentualnej koalicji”.
“Vetevendosje działa poprzez jednostki, nie z nami jako przedmiotem politycznym”, jeden z nich powiedział.
“nie może założyć, czy w przyszłości będzie coś konkretnego”, dodał.
Po oświadczeniu stwierdzono, że kandydat LDK na burmistrza Vushtrri, Xhafer Tahiri, podpisał z Vetevendosje umowę koalicyjną na drugi bieg wyborów lokalnych 9 listopada, kiedy w runoff uruchomić PDK i LVV.
Centralna LDK potępiła ten ruch, nazywając go < x0idual, niedopuszczalnym i sprzecznym z konstytucyjnymi procedurami partii”.
Podczas gdy lokalny oddział LDK w Vaushtrri powiedział, że miasto “potrzebuje zmiany”.
Wielkie decyzje nigdy nie są łatwe, ale pomimo indywidualnych kosztów, jedna rzecz jest dla nas jasna: zainteresowanie obywateli i władza jest ponad wszystko. Nasza umowa nie ma wpływu na żadną inną konkurencję z wyjątkiem Vushtrria”, jest napisane na Facebooku.
Tahiri nie odpowiadał na wezwania REL.
Polityczny analityk Artan Mujariri postrzega tę umowę jako ruch Kurta w celu fragmentacji LDK i przedstawienia jej jako niekompetentnej strony w podejmowaniu decyzji, które może następnie wykorzystać do uzyskania przewagi wyborczej.
Luka między LVV a LDK jest znana. Potrzeba dużo pracy, zaangażowania i gwarancji, aby osiągnąć koalicję w każdej gminie. Nie można tego zrobić łatwo, bez koordynacji z centrum”, mówi Muhramir dla Radio Free Europe.
Dodaje, że obecnie nie ma żadnych oznak, że Kurt pracuje nad uzyskaniem 61 głosów potrzebnych do utworzenia rządu.
Jego często nieistotne podejście do innych stron uszkodziło ewentualne stosunki współpracy, według Muhramir.
Wraz z upływem czasu, możliwość nowych wyborów wydaje się bardziej realistyczna niż osiągnięcie porozumienia koalicyjnego”, podkreśla.
15-dniowy konstytucyjny termin przedstawienia nowego rządu wygasa 26 października.
Następnie w ciągu 10 dni prezydent Vjosa Osmani musi zaprosić strony do konsultacji i, według własnego uznania, udzielić mandatu innemu kandydatowi, który udowodni, że posiada większość parlamentarną.
Osmani powiedział, że w poniedziałek jest jeszcze czas, aby osiągnąć ten cel, krytykując jednocześnie Serbską Listę za to, że, jak podkreślono, stwarza przeszkody.
Serbska Lista, największa partia społeczności serbskiej w Kosowie w zeszłym tygodniu, złożyła skargę do Trybunału Konstytucyjnego przeciwko wyborowi serbskiego wiceprzewodniczącego Nenad Rassica, twierdząc, że narusza konstytucję i przepisy wewnętrzne.
Skarga została przedstawiona niecały tydzień po rozstrzygnięciu przez Zgromadzenie procesu trwającego prawie sześć miesięcy.
Eksperci ostrzegają, że w zależności od decyzji konstytucyjnej proces ten może zostać wznowiony od zera, a Zgromadzenie nie może być uznane za konstytucyjne.
Zapytany przez dziennikarzy o skargę Serbskiej Listy, premier Dimal Basha odpowiedział krótko: “mają prawo do składania skarg”. /REL/












