Interesy dotykają rodziny ofiary wypadku, odźwiernego, którego śledzono pod zarzutem morderstwa, pojazd był tajny.

Są to trudne czasy dla Josepa Martíneza, drugiego bramkarza Intera, który uczestniczył we wtorkowym wypadku samochodowym na Provincial Street 32, zmierzając w kierunku Appiano Gentile, gdzie stracił 83-letni Paolo Saibene. Hiszpański gracz, wspierany przez zespół psychologiczny klubu, stara się znaleźć [...]
Są to trudne czasy dla Josepa Martíneza, drugiego bramkarza Intera, który uczestniczył we wtorkowym wypadku samochodowym na Provincial Street 32, zmierzając w kierunku Appiano Gentile, gdzie stracił 83-letni Paolo Saibene.
Hiszpański gracz, wspierany przez zespół psychologiczny klubu, stara się znaleźć normalność ze swoimi kolegami z drużyny i śledzić jego sytuację prawną.
Dochodzenie: autopsja i wersja Martineza
Wiadomości dotyczą sprawy, którą zajmuje się wiceprokurator Komos Giulia Ometto, która, jak donosi La Gazzetta dello Sport, oficjalnie zleciła autopsję ciała zmarłego. Ekspedycja odbędzie się jutro w szpitalu Sant '% Ana w Komo. Interi ogłosił już, że wyznaczy konsultanta medycznego, który będzie mógł uczestniczyć w badaniu.
Dochodzenie nie wykluczyło możliwości, że osoby starsze, człowiek o ograniczonych umiejętnościach chodzenia, mogły czuć się źle i stracić kontrolę nad swoim elektrycznym rydwanem, z którym podróżował po szlaku rowerowym. Wersja podana przez Martineza, w ramach dochodzenia w sprawie zamachu na pojazd, Carabinieri w Lomazzo jest niezbędna: dozorca twierdził, że starsi przenieśli się niespodziewanie, do sekcji toru 90km / h. Ta wersja została potwierdzona przez kilku świadków w samochodzie zaraz po incydencie.
Reakcja gracza i wzajemne wsparcie
Pomimo wstrząsu, Martinez zdecydował się pojawić w centrum szkoleniowym Appiano Gentile w godzinach przed meczem Inter- Fiorentina. Klub dostarczył mu psychologa i dał mu pełną wolność, ale dla 27-letniego Hiszpana, który był eskortowany do Pietina (jego samochód został skonfiskowany), jego obecność była naturalnym “zagrożenie normalności”. W Appiano udało mu się zrobić przerwę i przytulić kolegów z drużyny i Cristian Chivu.
Tymczasem klub Nerazzurri podjął kroki w celu wyrażenia bliskości rodzinie ofiary - tuż przed meczem prezydent Giusppe Marotta skontaktował się z Lucianem Saibenenem, synem osób starszych, aby wyrazić kondolencje i wsparcie dla Inter.












