“Hope dies last” Nie.

Przewodniczący alternatywnego i koalicyjnego partnera z Vetevendosje, Mimoza Kusari- Lila, oświadczył, że w pozostałych dniach terminu konstytucyjnego istnieje możliwość, że niektórzy posłowie do PE zmienią swoje stanowisko i pozwolą na utworzenie rządu Kurti, podkreślając, że niektórzy posłowie do PE nie mogą już być w Zgromadzeniu. Kusari- Lila szacuje, że w przypadku braku [...]
Kusari- Lila szacuje, że w przypadku braku refleksji politycznej Kosowo zmierza w kierunku nowych wyborów parlamentarnych.
Uważam, że jedyną zmianą może być to, że jeśli istnieje wola posłów wyznaczonych do głosowania nad rządem i mandatem, w tym przypadku premier Albin Kurti może zapewnić, że ma 61 głosów, a kolejna sesja zostanie zwołana w terminie konstytucyjnym. Jest to jedyna forma, ale jestem przekonany, że jeśli nie ma zmian w dostępie lub stanowisku, wybory, jak państwo widzą, zmierzają w tym kierunku”, powiedziała Kusari- Lila.
Według niej, choć nie ma nadziei, posłowie nadal mają miejsce na refleksję.
Uważam, że w ciągu tych 24 godzin posłowie mieli szansę, jeśli mają więcej czasu na refleksję. Proces wyborczy jest procesem wyborczym i oczywiście przygotowujemy się, jeszcze wcześniej wiedzieliśmy, że wybory, jak publicznie powiedziałem, są jedynym trwałym rozwiązaniem, biorąc pod uwagę inne procesy, wybory prezydenta. Jedynym sposobem, aby rząd miał krótszy termin, było głosowanie lub przyjęcie proponowanego rządu Kurti wczoraj, aby przezwyciężyć tę blokadę z kwestii budżetu i umów międzynarodowych”, podkreśliła dla Online Economics.
Kusari- Lila podkreśliła, że niektórzy posłowie powinni zrozumieć, że może to być ostatni raz, kiedy są członkami Parlamentu.
Nie mam szczególnie nadziei, ale jeśli mają odbicia, niech to ocenią. Niestety, są posłowie do PE, jak już mówiłem na przesłuchaniu, niektórzy, którzy widzieli Parlament od tak krótkiego czasu lub otrzymali ten mandat i będą najkrótszą w historii w Kosowie kadencją posłów, którzy zostali wybrani kilka po raz pierwszy, być może ostatni. Niektórzy nie wiedzą, czy będą mieli możliwość ponownego rozwiązania sprawy. Była to okazja do przezwyciężenia impasu stworzonego przez inne konsekwencje dla obywateli i być może z refleksją i konstruktywnością dla posłów do PE. Będzie coś takiego, czego nie wiem, ale zostało jeszcze dziewięć dni dla każdego, kto może mieć 61 numerów dla Kurta i VV”, powiedziała.
Jeśli chodzi o dalsze kroki, powiedziała, że wszystko pozostaje w rękach prezydenta.
To zależy od uznania prezydenta, co oznacza, że zależy od uznania prezydenta, który może w porozumieniu z partiami politycznymi zapytać, czy ktoś jest skłonny przynieść 61 posłów, ale zawsze pozostaje jego dyskrecja, ”.
Mówiąc o impasie politycznym w Zgromadzeniu, Kusari- Lila powiedziała, że blokada rozpoczęła się od czasu głosowania na premiera Albulena Haxhiu w kwestii niezdolności do zabezpieczenia większości dla rządu.
Kiedy ten impas rozpoczął się w związku z procesem głosowania kandydata premiera, pani Haxhiu, wtedy liczne kontynuowanie sesji do części tajnego głosowania Komisji, jeśli chodzi o zmianę kandydatów na stanowisko głównego parlamentu, okazało się, że nie mamy minimalnej większości potrzebnej do głosowania kandydatów na przywódców Parlamentu, a nawet dla rządu < x1, powiedziała.
Dodała, że nawet pomimo wysiłków mających na celu uporanie się z posłami z Inicjatywy i przedstawicielami społeczności niepartyjnych, niezbędna większość nie została osiągnięta.
“Więcej jest zdania, że w momencie, gdy Parlament zostanie powołany, będą to głosy rządu, ponieważ możliwe jest osiągnięcie porozumienia, ale bez powodzenia, dopóki nie zostanie osiągnięte głosowanie rządu. Niestety mieliśmy wiele do stracenia z powodu żądań Trybunału Konstytucyjnego i środków dwukrotnie nałożonych przez Trybunał, bez potrzeby. W pewnym sensie przedłużyła ten proces, który mógł zostać ukończony znacznie szybciej”, podkreśliła.
Kusari- Lila dodała, że w przypadku braku kompromisu, nowe wybory są nieuniknione.
“Od siódmej lub ósmej sesji, kiedy zobaczyłem brak woli i chęci mówienia, powiedziałem, że w tym duchu politycznym wybory są jedynym rozwiązaniem. Teraz widać, że bezpiecznie rozpoczynamy nowe nadzwyczajne wybory parlamentarne”, powiedziała.
Powiedziała, że chociaż opozycja próbowała przedstawić Vetevendosje jako odpowiedzialność, impas wynika z braku woli dialogu ze strony innych stron.
Wierzę, że osiągniemy lepszy wynik niż 9 lutego. To jest to, co wielokrotnie próbowaliśmy pokazać zarówno konstruktywność i współpraca w tym okresie, a mianowicie, że często mieliśmy sytuacje, w których partie opozycyjne nawet nie uczestniczyły w procesie głosowania, gdzie trzy razy wysyłali tematy do Trybunału Konstytucyjnego, gdzie całe to opóźnienie, w zakresie próby tuczenia nas lub holowania go, jest powiedziane, że odpowiedzialność za to ponosi Grupa Parlamentarna VV, prawdopodobnie w tych okolicznościach była najmniejszą częścią odpowiedzialności, w wyniku tego braku dyskusji, nawet jeśli odmowa zasiadania przy stole i omawiania sytuacji, powiedziała.
Według niej wybory są obecnie nieuniknione i oczekuje się ich przeprowadzenia w grudniu.
“Chociaż wielokrotnie powtarzaliśmy, aby nas wyzwać, wprowadzić terminy konstytucyjne, znacznie łatwiej byłoby uczynić to wcześniej (utrudniać wcześniejsze wybory parlamentarne). O wiele łatwiej byłoby zarządzać zarówno pod względem kraju, jak i procesu, zarówno pod względem pogody, jak i kampanii, nawet jeśli cały proces nie osiągnął większości, miało miejsce wcześniej, a kolejne nadzwyczajne wybory zostały przeprowadzone wcześniej. Ale to było ich podejście, które zostało obliczone nawet z wynikiem lokalnych, nieuniknionych wyborów, i już doszły do tego punktu, gdzie nie może być już odkładane, a teraz zdaliśmy sobie sprawę, że w grudniu rok zostanie zamknięty, a procesy wyborcze otwarte na 2025”, powiedziała”, ukończył Kusari- Lila.
Podczas nadzwyczajnej sesji Zgromadzenia Kosowskiego w dniu 26 października Albin Kurti, urzędujący i upoważniony premier do utworzenia nowego rządu, nie uzyskał 61 głosów potrzebnych do uruchomienia nowego mandatu władzy. Otrzymała 56 głosów “za”, 52 przeciw, 4 osoby wstrzymały się od głosu.
Teraz do prezydenta Kosowa Vjosa Osmani należy decyzja o dalszych krokach, podczas gdy główne partie opozycyjne, PDK i LDK stwierdziły, że nie będą popierać Kurti i wezwały do przeprowadzenia nowych wyborów jako rozwiązania dla stabilności politycznej w tym kraju.












