Haradinaj: Bez umowy opozycyjnej, Kraj idzie do wyborów

Przywódca Sojuszu na rzecz Przyszłości Kosowa (AAK), Ramush Haradinaj, skomentował sytuację powstałą po niepowodzeniu pierwszego mandatu, Albin Kurti, za utworzenie nowego rządu, twierdząc, że rola prezydenta Vjosa Osmani jest już jasna, jeżeli nie ma nowej większości parlamentarnej, powinna ona doprowadzić kraj do wyborów. [...]
Przywódca Sojuszu na rzecz Przyszłości Kosowa (AAK), Ramush Haradinaj, skomentował sytuację powstałą po niepowodzeniu pierwszego mandatu, Albin Kurti, za utworzenie nowego rządu, twierdząc, że rola prezydenta Vjosa Osmani jest już jasna, jeżeli nie ma nowej większości parlamentarnej, powinna ona doprowadzić kraj do wyborów.
Mówiąc w Debat Plus, Haradinaj powiedział, że obecnie istnieje teoretyczny potencjał dla opozycji do stworzenia większości, ale że wymaga ona wyraźnego porozumienia politycznego między partiami opozycyjnymi.
Mamy 52 albańskich opozycyjnych zastępców, robiących o cztery więcej niż VV. To, że w przypadku umowy między opozycją daje szansę dać krajowi”, Haradinaj powiedział.
Podkreślił jednak, że taka umowa nadal nie istnieje i że przy braku nowej większości jedynym konstytucyjnym sposobem jest ogłoszenie wyborów.
“jest rozumiany przez nieprzestrzeganie takiej umowy o zobowiązanie, celów między opozycją. Ponieważ pierwszy mandat nie powiódł się, to przewodniczący tej sytuacji jest jasny, ponieważ nikt nie ma nowej większości, 61 posłów pozostało do ogłoszenia wyborów do”, dodał Haradinaj.
Haradinaj skomentował również doniesienia, że Ruch Vetevendosje zebrał podpisy swoich zastępców, wyjaśniając, że jest to ruch taktyczny mający na celu zapewnienie, że delegaci VV nie wesprą żadnego innego ewentualnego kandydata z opozycji.
Słyszałem, że VV zebrało podpisy, ale to dla gwarancji, że ten sam MP może podpisać dwa mandaty. Nawet VV ma pewność, że jego zastępcy nie będą popierać żadnego nagłego mandatu opozycji. Ale nie ma nowego mandatu VV, nie będzie. Ponieważ każdy, kto ubiega się o mandat, musi zeznawać przed większością, aby mieć 61 posłów. Przewodniczący nie udziela już mandatu na podstawie wyników wyborów, teraz każdy nowy mandat musi mieć dowody, potwierdzenie większości. Ponieważ w przeciwnym razie wymagałoby to dużo i byłoby to nadużycie czasu i sytuacji kraju”, Haradinaj powiedział, między innymi. /Peryskop/












