Belgia pokazuje, czy chce więzień w Kosowie, rząd Kurti mówi, że zaczął z nimi walczyć, czy nie ma żadnych kompetencji.

Belgia rozważa możliwość zbudowania lub wynajęcia więzienia za granicą, z Kosowem jako możliwą opcją. Organizacje ochrony praw człowieka w Kosowie sprzeciwiają się takiemu porozumieniu, podkreślając zagrożenia dla bezpieczeństwa i równości więźniów. Kosowo ma już dziesięcioletnią umowę z Danią [...]
Belgia rozważa możliwość zbudowania lub wynajęcia więzienia za granicą, z Kosowem jako możliwą opcją.
Organizacje ochrony praw człowieka w Kosowie sprzeciwiają się takiemu porozumieniu, podkreślając zagrożenia dla bezpieczeństwa i równości więźniów. Kosowo zawarło już z Danią dziesięcioletnią umowę na przetrzymywanie duńskich więźniów.
Belgia rozważa możliwość zbudowania lub wynajęcia więzienia poza jej terytorium oraz belgijskich mediów wspomniały o Kosowie jako możliwe rozwiązanie.
6 października belgijski minister sprawiedliwości Annelyes Verlinden i minister azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt przebywali w Kosowie, gdzie spotkali się z prezydentem Vjosą Osmani i ministrem sprawiedliwości Blerim Saum, a także z Albanią.
Oficjalne raporty medialne tych instytucji nie zostały wspomniane, że podczas spotkań dyskutowano o budowie lub wynajmie więzienia.
Jednak według źródeł Radio Free Europe kwestia ta została krótko poruszona przez belgijskich urzędników -- “bez szczegółowej dyskusji ze strony Kosowa”.

Po zatrzymaniu się w dwóch krajach Bałkanów Zachodnich, belgijski minister sprawiedliwości Verlinden, Facebook że jej kraj rozważa “możliwość zbudowania więzienia za granicą dla nielegalnych przestępców”, ale nie wymienił żadnego konkretnego państwa.
W tym samym poście powiedziała, że w belgijskich więzieniach jest 307 Albańczyków, z czego 253 bez dokumentów pobytowych.
“Jeśli ktoś jest tu skazany i nie ma prawa zostać, może ponieść karę w kraju pochodzenia. Oznacza to właściwe wykonanie kary i specjalne korzyści dla skuteczności naszych więzień”, Verlinden napisał.
Free Europe Radio wysłało e-mail na adres ministerstwa i rządu Belgii, z pytaniem, czy kraj ten jest zainteresowany budową lub otrzymaniem jakiegokolwiek wynajętego więzienia w Kosowie, ale ani po tygodniu oczekiwania nie otrzymało odpowiedzi.
W odpowiedzi na pytanie REL ministerstwo sprawiedliwości Kosowa stwierdziło, że zgodnie z ustawą o rządzie, rząd tego kraju, który sprawuje władzę do końca marca, nie posiada żadnych kompetencji do przyjmowania nowych inicjatyw dotyczących umów międzynarodowych lub do podejmowania takich negocjacji.
“W zakresie, w jakim istnieje możliwe porozumienie w sprawie budowy lub wynajmu więzienia w Kosowie przez państwo belgijskie, nie ma obecnie takiego porozumienia, ani żadnego formalnego procesu rozwoju”, odpowiedź ministerstwa powiedziała.
Free Europe Radio zapytało również prezydenta Kosowa Vjosa Osmani, czy kwestia więzienia była omawiana podczas spotkania z urzędnikami belgijskimi.
Z tego biura powiedzieli, że “wszystko jest jasne i znajduje się w komunikacie medialnym”.
W komunikacie opublikowanym 7 października Biuro Prezydenta nie wspominało o żadnej umowie ani dyskusji o więzieniach.
Rada stwierdziła, że w czasie spotkania doskonałe stosunki dwustronne między Kosowem a Belgią, współpraca w dziedzinie sprawiedliwości, bezpieczeństwa, praworządności, procesu integracji europejskiej oraz współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony”.
Co mówią belgijskie media?
W opublikowanym artykule na stronie internetowej vrt.be9 października dwóch belgijskich ministrów, Verlinden i Van Bossuyt, było na misji w Albanii i Kosowie, aby znaleźć rozwiązania dla zatłoczonych belgijskich więzień.
Powiedzieli, że słyszeli “gotowość obecnych ministrów” w obu krajach do omówienia możliwości.
W szczególności powiedziano, że budowa lub wynajem więzienia w Kosowie zostały poddane przeglądowi w celu przeniesienia tam nielegalnie zakazanych osób.
Zgodnie z tym sprawozdaniem koszt jest również znaczny.
Dania będzie musiała zapłacić 200 mln euro za infrastrukturę Kosowa i strażników więziennych.
Belgia będzie również znacząco zagrożona, chociaż dokładna kwota nie została jeszcze ujawniona.
W zamian za przeniesienie więźniów Kosowo, zgodnie z tym sprawozdaniem, pragnie wsparcia dla jego ambicji, aby stać się członkiem UE.
The “będzie zależeć od nas wszystkich, aby pomóc Kosowu w tym kierunku”, Van Bossuyt był cytowany jako mówiący.
Sprzeciw organizacji Kosowa wobec kontrowersyjnego planu belgijskiego
Organizacje ochrony praw człowieka w Kosowie twierdzą, że sprzeciwiają się takiemu ewentualnemu porozumieniu.
Według Rady ds. Ochrony Praw Człowieka i Wolności (KMDLNJ) kontrowersyjny plan Belgii dotyczący wysyłania więźniów do Kosowa stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i łamania praw człowieka.
Dyrektor wykonawczy zarządu, Behxhet Shala, twierdzi, że taka umowa mogłaby dyskryminować więźniów Kosowa i grozić zwiększeniem przestępczości, prostytucji i handlu ludźmi.
Dodaje, że Belgia może wykorzystać “archetyp instytucjonalny” w Kosowie do narzucenia umowy podobnej do umowy Danii, wobec której jest również krytyczna.
Według niego umowa ta zalegalizowała równoległe wdrażanie dwóch różnych systemów karnych - tego bardzo zaawansowanego duńskiego i tego, że Kosowo stoi za standardami.
Shala twierdzi, że KMDLNJ nie monitoruje fizycznie więzień z powodu braku porozumienia z Ministerstwem Sprawiedliwości, utrzymuje regularny kontakt telefoniczny ze skazańcami, prawnikami i ich rodziną.
Dla Mehmet Musaj, z kosowskiego Centrum Rehabilitacji Ocalałych Tortur (QKRMT) organizacji monitorującej system korekcyjny w Kosowie, takie porozumienia mogą tworzyć podwójne standardy między więźniami lokalnymi i zagranicznymi, naruszając zasadę równości.
Ważne jest, aby każda możliwa umowa gwarantowała te same standardy dla wszystkich, niedyskryminująco orgia, i zawierała niezależne mechanizmy monitorowania przestrzegania praw człowieka”, mówi on Radio Free Europe.
Według niego porozumienie takie miałoby sens tylko wtedy, gdy zapewniłoby pełne poszanowanie praw człowieka, przejrzystość i konkretne korzyści dla Kosowa, takie jak rozwój zdolności instytucjonalnych lub poprawa infrastruktury naprawczej.
Zarówno Shala, jak i Musaj twierdzą, że do tej pory żadna instytucja Kosowa nie skontaktowała się w tej sprawie.
Niektóre media W Albanii kraj ten odrzucił wniosek Belgii o budowę lub wynajem więzienia, ale Ministerstwo Sprawiedliwości nie potwierdziło tego w odniesieniu do Radio Free Europe.
Umowa z Danią, debaty na temat zagranicznych więzień
Kosowo zawarło już dziesięcioletnią umowę z Danią, na mocy której 300 duńskich więźniów zostanie umieszczonych w więzieniu Gjilan.
W dniu 23 maja 2024 r.
Zgodnie z umową więźniowie, którzy zostaną przeniesieni, nie będą obywatelami Danii i nie będą narażeni na wysokie ryzyko. Nie będą skazani za zbrodnie wojenne, terroryzm czy poważne zaburzenia psychiczne.
W zamian Kosowo skorzysta na ponad 200 mln euro, z czego część zostanie zainwestowana w Służbę Korekcyjną Kosowa, a reszta w energię odnawialną.
Według Behxhet Shala wynajęcie więzień powinno zostać zatrzymane, ponieważ “w planie długoterminowym, umowy te będą szkodzić i osłabiać system karny Kosowa”.
Dodał, że zainteresowanie to pokazało wcześniej Wielkiej Brytanii i Austrii, podczas gdy według niego Belgia podjęła bardziej konkretne kroki poprzez spotkania z przywódcami Kosowa.
Dyrektor Służby Korekcyjnej Kosowa Ismail Dibran potwierdził w maju tego roku, że niektóre państwa europejskie wyraziły zainteresowanie wysłaniem swoich więźniów do Kosowa, ale wnioski te zostały odrzucone bez określenia, które państwa były zainteresowane.
Instytucja ta nie odpowiedziała na pytania dotyczące ewentualnego zainteresowania Belgii budową lub wynajmem więzienia w Kosowie.
Na początku tego roku Kosowo zgodziło się na osiedlenie 50 migrantów z państw trzecich, które przebywały w USA, wyrażając jednocześnie gotowość do osiedlenia nawet osób ubiegających się o azyl odrzuconych przez Zjednoczone Królestwo.
Po powrocie rządzących talibów w Afganistanie w 2021 r. Kosowo ukryło około 1900 afgańskich obywateli, którzy zostali ewakuowani z tego kraju.
Uznający twierdzą, że takie umowy przynoszą korzyści Kosowu, takim jak inwestycje lub szczególne wsparcie, ale brak postępów w kierunku członkostwa w Unii Europejskiej lub jakiejkolwiek innej organizacji.
Według organizacji praw człowieka umowy te mają charakter polityczny i zagrażają prawom migrantów lub więźniów. / Radio Wolna EuropaPeriscopi












