Baraliu: W wielu gminach oczekuje się odwrotnego wyniku

Wyniki wyborów z 12 października przyniosły ścisłe rezultaty w większości gmin, gdzie 17 z nich trafi do dywizjonu. Przedstawiciele obszarów polityki chwalą, że w wielu gminach oczekuje się odwrócenia wyników pierwszej partii, ponieważ oczekuje się, że partie polityczne osiągną porozumienie, nawet pomimo tego, że [...]
Wyniki wyborów z 12 października przyniosły ścisłe rezultaty w większości gmin, gdzie 17 z nich trafi do dywizjonu. Przedstawiciele polityczni chwalą, że w wielu gminach oczekuje się odwrócenia wyników pierwszej partii, ponieważ oczekuje się zawarcia porozumień między partiami politycznymi, pomimo braku współpracy na szczeblu centralnym.
W wyborach na burmistrza, które odbędą się 9 listopada, w wielu gminach oczekuje się odwrócenia wyniku pierwszego zwycięzcy, biorąc pod uwagę praktyki ostatnich wyborów. Tak cenią koneserów politycznych w kraju. Mazlum Baraliu powiedział Kosowo Radio, że w przeszłości były częste przypadki koalicji, które dla obywateli mogą być bardzo nienaturalne.
“prawdopodobnie nastąpi załamanie wyników pierwszej partii, która pojawiła się w wyborach 12 października. Przypadki te są częste i z pewnością będą miały miejsce wybory, ponieważ większość gmin idzie do dywizjonu i oczekuje się konkretnych porozumień, konkretnych koalicji partii politycznych. Te umowy i koalicje mogą być niewyobrażalne i nienaturalne, a czasami mogą być dokonywane dla celów tematów politycznych”, powiedział.
Spośród 38 gmin w Kosowie 21 zakończyło wyścig burmistrzowski od pierwszej rundy wyborów lokalnych, które odbyły się 12 października, podczas gdy kolejne 17 gmin trafi do dywizjonu 9 listopada.
12 października wydano 39,51 procent. Według danych CEC w tych uczciwych wyborach było 2 miliony 69 tysięcy i 98 obywateli. Głosowali na ponad 800 tysięcy. Tymczasem około 44 000 obywateli było w stanie głosować pocztą z zagranicy. /Peryskop/












