REL: Albania może się uczyć transformacji i lekcji

Mówiąc o sukcesie Albanii na drodze do Unii Europejskiej, wspomina się o dwóch głównych filarach: wewnętrznych reformach, które zmieniły system wymiaru sprawiedliwości, oraz zewnętrznej dyplomacji, która doprowadziła ten kraj do europejskich ośrodków decyzyjnych. Pięć lat od decyzji Komisji Europejskiej o rozpoczęciu rozmów o członkostwie z Albanią i tylko jeden [...]
Mówiąc o sukcesie Albanii na drodze do Unii Europejskiej, wspomina się o dwóch głównych filarach: wewnętrznych reformach, które zmieniły system wymiaru sprawiedliwości, oraz zewnętrznej dyplomacji, która doprowadziła ten kraj do europejskich ośrodków decyzyjnych.
Pięć lat od podjęcia przez Komisję Europejską decyzji o rozpoczęciu rozmów w sprawie członkostwa z Albanią i tylko rok od ich rozpoczęcia w praktyce, kraj ten otworzył 28 rozdziałów czterech w tym miesiącu, w sumie 35.
Postęp ten wywołał optymizm w Brukseli, gdzie urzędnicy sądzą, że Albania może otworzyć pozostałe rozdziały do końca roku.
“Albania wykazała, że możliwa jest pozytywna zmiana, a UE nagradza tę pozytywną zmianę. Zachować tempo”.
Postęp ten wywołał optymizm w Brukseli, gdzie urzędnicy sądzą, że Albania może otworzyć pozostałe rozdziały do końca roku.
“Albania wykazała, że możliwa jest pozytywna zmiana, a UE nagradza tę pozytywną zmianę. Zachować tempo”.
Ten impuls, komisarz UE ds. rozszerzenia, Marta Kos, przekazał go albańskiemu premierowi Edi Ramie w dniu 16 września w Brukseli.
Albania, w coraz bardziej stabilnym tempie, zaczęła się poruszać od początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy komunistyczna dyktatura, która utrzymywała hermetycznie odizolowany kraj przez 45 lat, załamała się pośród popularnej presji na zmiany.
Demokracja była wówczas wielkim marzeniem Albańczyków, ale rzeczywistość również przynosiła twarze głębokiej niepewności gospodarczej i społecznej.
W połowie lat 1990-tych kraj doświadczył jednego z najgorszych kryzysów współczesnej historii - upadku piramid, które doprowadziły do buntu i chaosu w 1997 roku.
Następna anarchia z otwartymi magazynami wojskowymi i bronią w rękach cywilów kwestionowała przetrwanie państwa. Ponad 2000 ludzi straciło życie, tysiące wyemigrowało.
Ale nawet w tych okolicznościach Albania pozostała zorientowana na Zachód. Początkowo pomoc międzynarodowa i misje pokojowe przyczyniły się do stabilizacji.
Później kraj zaczął budować nowe instytucje i zbliżać się do NATO i Unii Europejskiej. W 2009 roku Albania stała się członkiem największego zachodniego sojuszu wojskowego, a pięć lat później UE przyznała jej status kandydata.
Klodiana Beskun, legalistka Wydziału Nauk Politycznych Uniwersytetu Tirana, mówi o sloganie protestów z lat -- “ -- chcemy Albanii jako całej Europy” -- nie była, po prostu, wezwaniem czasu, ale stała się przewodnikiem dla albańskiego społeczeństwa przez cały czas w kierunku integracji europejskiej, odzwierciedlając zarówno w kulturze i sztuce, a następnie w polityce zagranicznej kraju.
Integracja europejska “była początkiem i celem każdego albańskiego rządu, a przede wszystkim obecnego rządu premiera Ramy. Ze względu na prawdę, Rama jest niezwykle zaangażowany w tę kwestię”, Besk mówi o programie "Radio Free Europe".
“Albania 2030 w UE” była sloganem partii Ramy w wyborach parlamentarnych 11 maja, które zdecydowanie wygrał. Po potwierdzeniu nowego rządu 18 września w Zgromadzeniu, Rama oświadczył, że hasło to pozostanie szefem jego nowego mandatu - czwartego w kolejce.
“Albania Europejska jest kompasem orientacyjnym każdej strony naszego programu oraz rytmem każdej reformy, którą podejmiemy”, powiedział Rama.
Besk mówi, że reformy podejmowane przez lata, zwłaszcza w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości, które doprowadziły do odpowiedzialności sędziów i prokuratorów, a także do aresztowania przypadków korupcji na wysokim szczeblu, ponownie zdefiniowały pozycję Albanii na arenie międzynarodowej.
Spowodowała ona jako innowacyjność spadek kultury bezkarności do wysokich poziomów. To radykalnie zmieniło postrzeganie państwa przez poszczególne osoby, ale także postrzeganie zagranicznej Albanii”, według niej.
Richard Jozwiak, redaktor naczelny ds. Europy Wolnej Europy Radiowej, od lat śledzi politykę UE. Mówi, że przywódcy europejscy są pod wrażeniem nie tylko głębokich reform w Albanii i spełnienia wymogów UE, ale także wizerunku, jaki Rama zbudował w Brukseli.
Według Jozwiaka, Rama zawsze wyświetla mentalność “możemy to zrobić”, co wyraźnie odróżnia ją od innych.
“Edi Rama jest bardzo popularny w Brukseli. Powiedziałbym, że nawet większość ludzi kocha go albo z powodu charyzmy, albo z powodu pozytywów. Cała jego obecność publiczna kontrastuje z wieloma innymi przywódcami, zwłaszcza z Bałkanów Zachodnich, którzy przyjeżdżają do Brukseli i narzekają na nią, a dla siebie - mówi Jozwiak.
Mówiąc o sukcesie Albanii na drodze do Unii Europejskiej, wspomina się o dwóch głównych filarach: wewnętrznych reformach, które zmieniły system wymiaru sprawiedliwości, oraz zewnętrznej dyplomacji, która doprowadziła ten kraj do europejskich ośrodków decyzyjnych.
Pięć lat od podjęcia przez Komisję Europejską decyzji o rozpoczęciu rozmów w sprawie członkostwa z Albanią i tylko rok od ich rozpoczęcia w praktyce, kraj ten otworzył 28 rozdziałów czterech w tym miesiącu, w sumie 35.
Postęp ten wywołał optymizm w Brukseli, gdzie urzędnicy sądzą, że Albania może otworzyć pozostałe rozdziały do końca roku.
“Albania wykazała, że możliwa jest pozytywna zmiana, a UE nagradza tę pozytywną zmianę. Zachować tempo”.
Ten impuls, komisarz UE ds. rozszerzenia, Marta Kos, przekazał go albańskiemu premierowi Edi Ramie w dniu 16 września w Brukseli.
Albania, w coraz bardziej stabilnym tempie, zaczęła się poruszać od początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy komunistyczna dyktatura, która utrzymywała hermetycznie odizolowany kraj przez 45 lat, załamała się pośród popularnej presji na zmiany.
Demokracja była wówczas wielkim marzeniem Albańczyków, ale rzeczywistość również przynosiła twarze głębokiej niepewności gospodarczej i społecznej.
W połowie lat 1990-tych kraj doświadczył jednego z najgorszych kryzysów współczesnej historii - upadku piramid, które doprowadziły do buntu i chaosu w 1997 roku.
Następna anarchia z otwartymi magazynami wojskowymi i bronią w rękach cywilów kwestionowała przetrwanie państwa. Ponad 2000 ludzi straciło życie, tysiące wyemigrowało.
Ale nawet w tych okolicznościach Albania pozostała zorientowana na Zachód. Początkowo pomoc międzynarodowa i misje pokojowe przyczyniły się do stabilizacji.
Później kraj zaczął budować nowe instytucje i zbliżać się do NATO i Unii Europejskiej. W 2009 roku Albania stała się członkiem największego zachodniego sojuszu wojskowego, a pięć lat później UE przyznała jej status kandydata.
Klodiana Beskun, legalistka Wydziału Nauk Politycznych Uniwersytetu Tirana, mówi o sloganie protestów z lat -- “ -- chcemy Albanii jako całej Europy” -- nie była, po prostu, wezwaniem czasu, ale stała się przewodnikiem dla albańskiego społeczeństwa przez cały czas w kierunku integracji europejskiej, odzwierciedlając zarówno w kulturze i sztuce, a następnie w polityce zagranicznej kraju.
Integracja europejska “była początkiem i celem każdego albańskiego rządu, a przede wszystkim obecnego rządu premiera Ramy. Ze względu na prawdę, Rama jest niezwykle zaangażowany w tę kwestię”, Besk mówi o programie "Radio Free Europe".
“Albania 2030 w UE” była sloganem partii Ramy w wyborach parlamentarnych 11 maja, które zdecydowanie wygrał. Po potwierdzeniu nowego rządu 18 września w Zgromadzeniu, Rama oświadczył, że hasło to pozostanie szefem jego nowego mandatu - czwartego w kolejce.
“Albania Europejska jest kompasem orientacyjnym każdej strony naszego programu oraz rytmem każdej reformy, którą podejmiemy”, powiedział Rama.
Besk mówi, że reformy podejmowane przez lata, zwłaszcza w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości, które doprowadziły do odpowiedzialności sędziów i prokuratorów, a także do aresztowania przypadków korupcji na wysokim szczeblu, ponownie zdefiniowały pozycję Albanii na arenie międzynarodowej.
Spowodowała ona jako innowacyjność spadek kultury bezkarności do wysokich poziomów. To radykalnie zmieniło postrzeganie państwa przez poszczególne osoby, ale także postrzeganie zagranicznej Albanii”, według niej.
Richard Jozwiak, redaktor naczelny ds. Europy Wolnej Europy Radiowej, od lat śledzi politykę UE. Mówi, że przywódcy europejscy są pod wrażeniem nie tylko głębokich reform w Albanii i spełnienia wymogów UE, ale także wizerunku, jaki Rama zbudował w Brukseli.
Według Jozwiaka, Rama zawsze wyświetla mentalność “możemy to zrobić”, co wyraźnie odróżnia ją od innych.
“Edi Rama jest bardzo popularny w Brukseli. Powiedziałbym, że nawet większość ludzi kocha go albo z powodu charyzmy, albo z powodu pozytywów. Cała jego obecność publiczna kontrastuje z wieloma innymi przywódcami, zwłaszcza z Bałkanów Zachodnich, którzy przyjeżdżają do Brukseli i narzekają na nią, a dla siebie - mówi Jozwiak.
Premier Albanii, Edi Rama, oraz szef UE ds. polityki zagranicznej Kaya Kallas.
Premier Albanii, Edi Rama, oraz szef UE ds. polityki zagranicznej Kaya Kallas.
Albania wyróżnia się w tempie wśród dziewięciu krajów kandydujących do UE. Według Jozwiaka, jest to jedyny < x0- drugi uczeń z A + ” nota, a następnie Czarnogóra; inni poruszają się wolniej lub pozostawali w impasie.
Jozwiak mówi, że nawet transformacja w miejscu turystycznym poprawiła postrzeganie społeczeństwa, pozostawiając po sobie dawny obraz Albanii bez prawa lub związany z mafią.
Ponadto cieszy się renomą gospodarza ważnych wydarzeń międzynarodowych: w maju odbył się szczyt Wspólnoty Europejskiej z udziałem ponad 50 przywódców europejskich, w lutym 2024 r. zorganizował szczyt dla Ukrainy z udziałem prezydenta Voldymyra Zelensky 'ego, podczas gdy w 2027 r. Rama powiedział, że będzie gospodarzem szczytu przywódców NATO w Tiranie.
Nic dziwnego, mówi Jozwiak, w Brukseli nazywają go lurtim “jadge Ed z Tirana”.
Przynosi mniej problemów do stołu i to przyciąga sympatię wszystkich, nawet Holendrów, którzy zazwyczaj są krytyczni, ale którzy teraz mówią, że Albania na to zasługuje, musi wyprzedzić” - mówi Jozwiak.
Nawet były Sekretarz Stanu USA Antony Blinken zwrócił się do Ramy z “Eddie” podczas wizyty w Tiranie w zeszłym roku, szczególnie pochwalając jego postępy w reformie wymiaru sprawiedliwości.
Jednak nie wszystko jest dla chwały. W najnowszym raporcie Departamentu Stanu, pod kierownictwem Blinkena, Albania została opisana jako kraj, w którym korupcja “istnieje na wszystkich gałęziach i szczeblach rządu”.
Według danych z Albańskiego Instytutu Statystycznego od 1991 r. ewakuowano ponad jedną trzecią poprzedniej populacji o liczbie 3,3 mln. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie odpowiada około 750 euro, a prawie jedna trzecia młodych ludzi w kraju jest bezrobotnych.
Rama jest również nieustannie oskarżony o kontakt z przestępczością zorganizowaną przez albańską opozycję, której zaprzecza.
Krytyka pochodzi również z zachodnich mediów. W ubiegłym roku Der Spiegel napisał, że pomimo korupcji w Albanii Rama '% s jest popularny w Europie, ponieważ pomaga w zarządzaniu kryzysem uchodźczym.
Dzień po wyborach 11 maja Neue Zürcher Zeitung napisała, że “Rama założył urządzenie zasilające, jak wiele krajów w regionie wie: Jest szefem partii, która kontroluje administrację, sądy i wiele mediów”.
W tegorocznym sprawozdaniu Reporterzy Bez Granic oszacowali, że albańskie media są dotknięte konfliktami interesów. W 2024 r. Albania osiągnęła jednak 80-ty wzrost, z 99-tej.
Aby zachować swój moment, James Ker- Lindsey, profesor London School of Economics, mówi, że Albania musi kontynuować wdrażanie reform wewnętrznych, nawet jeśli są one wyzwaniem, oraz chronić zasady demokratyczne, takie jak wolne wybory i niezależne media.
Przystąpienie do UE nie oznacza jedynie dostosowania przepisów dotyczących bezpieczeństwa żywności lub systemów finansowych. Równie ważne jest funkcjonowanie gospodarki rynkowej i demokracji, która działa”, Ker- Lindssay mówi o ekspozycji.
Jozwiak uważa również, że postępy Albanii w kierunku UE są obiecujące, ale kruche i mówi, że jej trwałość będzie zależeć od szczerych reform, jedności politycznej i ostrożnego zarządzania stosunkami dwustronnymi.
Według niego UE pilnie pragnie ekspansji, ponieważ od 2013 r. nie rozszerzyła się wraz z Chorwacją i potrzebuje sukcesu.
Myślę, że Albania i Czarnogóra dołączą do tej dekady. Przynajmniej te dwa kraje wejdą, prawie niezależnie od tego, co robią”, mówi Jozwiak.
Obserwatorzy podkreślają, że inne kraje mogą wyciągnąć wnioski z doświadczeń Albanii, że integracja UE wymaga głębokich reform i ich wdrożenia, konstruktywnej współpracy z instytucjami europejskimi oraz rzeczywistej gotowości do przestrzegania norm europejskich.
Kosowo, jako jedyny kraj Bałkanów Zachodnich bez statusu kraju kandydującego, może odczuwać presję ze strony sukcesu Albanii, aby utorować sobie drogę poprzez początkowe wznowienie dialogu z Serbią.
Musi pan pokazać Europie, że chce pan współpracować. W przypadku Kosowa jest to niezwykle ważne przesłanie, zwłaszcza teraz, gdy stosunki między premierem [w biurze Kosowa, Albin] Kurti i UE znajdują się w tak niskim punkcie”, mówi Ker- Lindsay.
W Europie borykającej się z wyzwaniami w zakresie bezpieczeństwa kraje Bałkanów Zachodnich mają szansę pokazać swoją dojrzałość i udowodnić, że mogą grać w wielką grę, nie niszcząc wszystkiego po drodze. Według obserwatorów Albania jest dowodem na to, że droga ta jest możliwa. / REL