Dlaczego ludzie stają się niewdzięczni, gdy dużo dają? Prawda, że najbardziej zrozumieć ostatnio

Kiedy nauczysz się dać sobie bez utraty, niewdzięczność przestaje cię ranić, ponieważ wtedy nie daje już pustki, ale siłą prawie każdy z nas doświadczył tego samego rozczarowania przynajmniej raz w swoim życiu: daliśmy sobie, czas, uwagę, wsparcie, pieniądze, zrozumienie i w zamian otrzymał milczenie, zimno [...]
Prawie każdy z nas doświadczył tego samego rozczarowania przynajmniej raz w swoim życiu: poświęciliśmy sobie czas, czas, uwagę, wsparcie, pieniądze, zrozumienie, a w zamian otrzymał milczenie, zimno, a nawet oskarżenia. Zamiast wdzięczności, pojawiła się niewdzięczność. Zamiast z bliska, odległość.
A potem jest pytanie, które boli bardziej niż sama strata: jak to możliwe, że ktoś, komu daliśmy tak dużo teraz zachowuje się, jakby nigdy nie było wystarczająco dużo?
Prawda jest nieprzyjemna, ale wyzwalająca, często ludzie stają się niewdzięczni, nie dlatego, że są źli, ale dlatego, że otrzymali więcej, niż mogli sobie pozwolić, zrozumieć lub powrócić.
Kiedy dobry staje się darem i staje się zwyczajem
Po pierwsze, twoja pomoc jest doceniana. Ludzie widzą w tobie kogoś, kto pomógł ci w trudnym czasie. Ale jeśli nadal dajesz i nie ustalasz granic, twoja dobroć nie jest już postrzegana jako dar.
Człowiek jest wkrótce uczony pocieszenia. Co kiedyś było “, dziękuję, uratował mnie”, w czasie zamienił się w < x2, oczywiście pomożesz mi”. Nie dlatego, że cię nie docenia, ale dlatego, że nieświadomie nauczyłeś tę osobę, że zawsze tam jesteś, bez względu na koszty.
Bez granic uprzejmość jest często niezrozumiana jako niewyczerpane źródło, nadaje Telegrafi.
Przeładowanie powoduje brak równowagi energetycznej
W każdym związku, przyjaźni, rodzinie, miłości, równowadze. Kiedy jeden ciągle daje, a drugi po prostu bierze, związek jest przekazywany z bliska do wewnątrz.
Odbiorca zaczyna czuć się gorszy, chociaż rzadko to akceptuje. A niższość często tworzy mechanizm obronny, a nie wdzięczność, krytyka, upokorzenie czy dystans. Łatwiej jest zmniejszyć wartość dawcy niż stawić czoła niemożności wysłania z powrotem.
Dlatego niewdzięczność często nie jest oznaką siły, ale ukrytym poczuciem długu, którego nie kocha się lub nie może spłacić.
Dawanie więcej niż jest wymagane
Istnieje również bardziej zrelaksowany, ale bardzo powszechny błąd: dajemy to, co uważamy za konieczne, a nie to, o co tak naprawdę prosił inny człowiek. Wtedy nasze dawanie jest postrzegane nie jako pomoc, ale jako nacisk, kontrola czy interwencja.
Ludzie wtedy nie czują wdzięczności, ale topią się. I zamiast powiedzieć “jest dużo”, przechodzą na emeryturę lub stają się zimne. Nie dlatego, że ci przykro, ale dlatego, że przekroczyłeś granicę, nikt nie zdecydował jasno o tobie, ale mogłeś to poczuć.
Habit zabija wdzięczność szybciej niż egoizm
Wdzięczność wymaga świadomości. Świadomość znika, gdy coś się powtarza. Kiedy jesteś zawsze tam, aby rozwiązać problem, pocieszenie, pomóc finansowo, lub wybaczyć, druga strona przestaje patrzeć na ofiarę. Nie dlatego, że jest nieczuły, ale dlatego, że ludzki umysł próbuje normalizować.
Pierwotnie wyjątek stał się regułą. A zasady nie dziękują, że są używane.
Niezatwierdzenie jest często znakiem, że dałeś za dużo siebie i zachowałeś bardzo mało siebie.
Najbardziej bolesna prawda jest następująca: Ludzie często stają się niewdzięczni, kiedy już zaczynasz tracić siebie w dawaniu. Kiedy nie jesteś zainteresowany swoimi granicami, wartość twoich dawania zmniejsza się zarówno w twoich oczach, jak i w twoich oczach.
Nieświadomie wysyłasz wiadomość: moje potrzeby nie są ważne. A jeśli ty sam go nie szanujesz, dlaczego inni mają go szanować?
Co w końcu zrozumiemy
- Zobaczmy, że prawdziwą dobrocią jest nie dawanie wszystkiego, ale dawanie umiarkowanego.
- Zrozumiejmy, że miłość i opieka nie wymagają samozniszczenia.
- Zobaczmy, że wdzięczni ludzie pozostają wdzięczni nawet wtedy, gdy nie możecie im dać tego samego, co przedtem.
I co najważniejsze, zdajmy sobie sprawę, że niewdzięczność innych często nie ma nic wspólnego z naszą wartością, ale z ich zdolnością do poznania i utrzymania tego, co im dano. /Peryskop/










